 |
 |
|
 |

| RAJ UTRACONY
[2012-02-04]
Tomasz Kopcewicz i Thomas Behling to dwójka artystów, których dzieli narodowość, ale łączy poszukiwanie śladów wartości w sztuce. Wystawa zatytułowana Paradise Lost to spojrzenie na skrawki skompromitowanej religii, kolosa na kruchych nogach.
Tomasz Kopcewicz poddaje wnikliwej obserwacji hegemonię kościoła, jego polityczną dominację. Funkcjonuje on w ponurej twierdzy katolicyzmu, władzy kleru i trudniej mu jest wypowiadać się otwarcie nie będąc narażonym jednocześnie na obrazę uczuć religijnych. Kopcewicz poszukuje wartości zniweczonych przez formę. To formie właśnie poświęcił swoją uwagę, przeprowadzając wiwisekcję kościoła katolickiego.
Thomas Behling szuka wartości w tym, co metafizyczne. Artysta demaskuje naiwną wiarę, akceptuje religijne treści i duchowość tylko w ujęciu metafizycznym. Nie wyklucza istnienia absolutu, chociaż jego wiara jest wątpliwa. Behling nie chce ukazywać duchowości w złym świetle. Wręcz odwrotnie- stanowi ona naczelną część jego życia. W swoich obrazach wiele miejsca poświęca wierze. Jego kolaże i malarstwo pełne jest aniołów, wizji, objawień i czarów. Prace Thomasa są pieczołowicie przygotowywane, przypominają święte ikony.
Co łączy twórczość obydwu artystów? Z jednej strony strach przed instytucją kościoła, z drugiej strony lęk przed drugim człowiekiem, w którym nie ma Boga, przed przemocą, upadkiem moralnym. Są to ukryte lęki przed skompromitowaną religią, która umiera, lub przed nietzscheańskim stwierdzeniem: „Bóg umarł”.
Czas: do 26.02
Miejsce: Gdańsk, Gdańska Galeria Miejska 1, ul. Piwna 27/29
www.ggm.gda.pl
<<< Tomasz Kopcewicz, z wystawy Paradise Lost 
|
 | | PRZEPISY NA PRZESTRZEŃ PUBLICZNĄ
[2012-02-01]
Jak mieszkańcy mogą wpływać na przestrzeń dzielnicy? Tym pytaniem rozpocznie się debata Przepisy na przestrzeń publiczną. W dyskusji udział wezmą eksperci stykający się z materią przestrzeni publicznej na co dzień: Marlena Happach (architektka, Stowarzyszenie Odblokuj), Krzysztof Herbst (socjolog, specjalista w zakresie planowania przestrzennego i socjologii miasta), Jagoda Glińska - Kolektyw Syrena oraz przedstawiciel Centrum Komunikacji Społecznej. O projekcie i Sielcach opowiedzą: Anna Cudny ( WAPW) oraz Maciej Łepkowski ( Stowarzyszenie Twórcze Zderzenia, Partnerstwo „Moje Sielce”). Moderatorką debaty jest Joanna Erbel (socjolożka). Zaproszeni goście przedstawią krótkie prezentacje dotyczące dobrych przykładów/przepisów na przestrzeń w kontekście projektowania urbanistycznego, inicjatyw oddolnych oraz praw mieszkańców. Następnie odbędzie się dyskusja. Spotkanie odbywa się w ramach projektu Sielce Architektów. Jego celem jest świadome i wspólne kształtowanie przestrzeni publicznej miasta oraz zainicjowanie procesu, w którym architekci, lokalni aktywiści i mieszkańcy mogą działać na rzecz swojego najbliższego otoczenia.
Czas: 4.02, g.12
Miejsce: Warszawa, Teatr Baza, ul. Podchorążych 39
www.mojesielce.pl 
|
 | 
| SCENY
[2012-01-31]
- Maryam Jafri to artystka poruszająca się w obszarach wideo, performans i fotografii. Jej prace, oparte o proces badawczy i interdyscyplinarne poszukiwania, wyróżnia język wizualny, lokujący się między filmem, teatrem a serią narracyjnych eksperymentów, oscylujących między dziełem opartym o scenariusz a dokumentem, fragmentem a całością - tłumaczą kuratorzy wystawy Sceny Maryam Jafri.
Dzieła Jafri często rozpoczynają się od czegoś, co wydaje się konkretne: archiwum czy spisanego tekstu, by następnie doprowadzić do rozbicia ich ustalonych form. W pracy Śmierć z przyjaciółmi (Death with Friends, 2010) za punkt wyjścia obiera tekst Baburnamy – dziennik Babura, XVI-wiecznego założyciela dynastii Wielkich Mogołów, rządzących Indiami. Baburnama stanowi pierwszy znany przykład piśmiennictwa autobiograficznego w literaturze islamskiej. Podróżując przez obecne tereny Afganistanu, Pakistanu i północnych Indii, Babur opisuje swe podboje w tych rejonach, a także notuje ogólne obserwacje z życia codziennego mieszkańców. Artystka tworzy w procesie przypominającym kolaż, składając w jedno wiele obrazów, a następnie łącząc i zmieniając ich kombinacje. Taka metoda pracy prowokuje rozmaite komentarze i odniesienia do czasu przeszłego i teraźniejszego.
Na wystawie pokazane zostaną także prace: Bal przebierańców i Inscenizowane archiwum. Maryam Jafri, mieszka i tworzy w Nowym Jorku i Kopenhadze.
Czas: od 3.02
Miejsce: Gdańsk, Instytut Sztuki Wyspa, ul. Doki 145/1b
www.wyspa.art.pl
<<< Maryam Jafri, Śmierć z przyjaciółmi, 2010, wideo 
|
 | 
| GALERIA FILMU
[2012-01-30]
Galeria Filmu to wyjątkowa propozycja wprowadzenia filmu w obręb muzeum sztuki – nie jest to wydarzenie czasowe, ani też funkcjonujące autonomicznie kino studyjne, ale płaszczyzna intermedialności i mediacji, wymiany wiedzy i sposobów widzenia, która na trwałe wpłynie na optykę i symboliczną przestrzeń Muzeum Narodowego w Krakowie. Planowana na rok 2012 druga edycja Galerii Filmu jest kontynuacją formuły cyklicznych autorskich wykładów – każdy z czterech wykładowców poprowadzi cykl czterech okołofilmowych spotkań. Cykl Born in Flames – wizerunki “potwornych” kobiet prowadzony przez Ewę Opałkę rozpocznie się wykładem Różne gatunki potworów : kobieta-wiedźma, kobieta-archaiczna matka, kobieta-potworne łono, wampiryczne lesbijki oraz dziewczyny zrodzone w płomieniach - wprowadzenie. Z kolei Samuel Nowak zajmie się problematyką Seksu, przemocy i przyjemności kina popularnego, Katarzyna Czeczot opowie o związkach Kina i hipnozy, a Joanna Ostrowska poprowadzi cykl wykładów Wizerunek kobiety we współczesnych konfliktach zbrojnych – KINO (Jugosławia, Izrael, Rwanda). Wykłady potrawają az do czerwca, na każdym z nich prezentowane będą fragmenty omawianych filmów.
Czas: od 4.02, każda kolejna sobota, g.16
Miejsce: Kraków, Sala u Samurajów, Muzeum Narodowe w Krakowie, Al. 3 Maja 1
muzeum.krakow.pl
<<< Scena hipnozy II – Film nr 991, bracia Lumières 
|
 | 
| IMAGINARIUM CIELESNOŚCI
[2012-01-30]
Na przełomie lat 60. i 70. w twórczości Marii Pinińskiej-Bereś zaczęły pojawiać się wątki związane z krytyczną analizą ról przypisanych kobietom, wyprzedzając tym samym o kilka lat sztukę feministyczną na Zachodzie. To wtedy artystka zaczęła tworzyć prace o lekkich formach ze sklejki, szkła i tkaniny, wypchane gąbką i watą w charakterystycznym kolorze cielistego różu. Symbolika różu wiąże się nieodłącznie z ciałem, buduarem, kobiecością i seksem. Prace Pinińskiej-Bereś poprzez swą miękkość, krągłe formy i różowy kolor, nasycone są warstwą seksualności, prowadzą swego rodzaju flirt z otoczeniem, ale jednocześnie mają charakter ironiczny, drwiąc z norm i konwencji narzucanych kobietom.
Na wystawie Imaginarium cielesności zaprezentowane zostaną prace pochodzące z różnych okresów twórczości artystki z lat 70., 80. i 90., m.in. zapisy wideo performensów Kobieta z drabiną (1995) czy Działanie na przyrządy kuchenne (1996), dokumentacja fotograficzna działań performatywnych Modlitwa o deszcz (1977), List-Latawiec (1976), Pranie I (1980) oraz tzw. „różowe obiekty”- „things pink” jak np.: Struga (1979), Sabat (1987), Dam ci kwiat paproci (1988) i Ciemna strona księżyca (1989), a także prace z serii Rotundy, Infantki, Okna czy Party-Tury.
Czas: do 4.03
Miejsce: Sopot, Państwowa Galeria Sztuki Plac Zdrojowy 2
www.pgs.pl
<<< Maria Pińska-Bereś, Party-Tura XII (z wężem), 1998, z archiwum Galerii Piekary, fot. Zygmunt Gajewski 
|
 | 
| PO OSTATNIEJ WIECZERZY
[2012-01-30]
- Właściwie to nie mogę powiedzieć o czym jest wystawa. Bardziej ma ona na celu sprowokowanie widza do odpowiedzi na nieśmiertelne, szkolne pytanie „co autor miał na myśli?”. Wystawa Po Ostatniej Wieczerzy stawia to pytanie ponownie, z tą jedynie różnicą, że mamy tu pole do popisu, zaś w szkole odpowiedzi były z góry narzucone – opowiada o swojej wstawie Tomasz Mistak.
Znalazły się na niej obrazy przedstawiające różne, z pozoru zupełnie niepowiązane ze sobą przestrzenie. Jako Co wspólnego ma obraz tytułowy z resztą prac? Widzimy ma nich Centrum Sprawiedliwości w Leoben (Austria), zdewastowane miasto/wyspę Gunkanjima, Czarnobyl, Rockefeller Center i jeszcze kilka innych „wytworów” człowieka. Co autor miał na myśli?
Czas: 3-29.02
Miejsce: Kraków, Centrum Sztuki SOLVAY, ul. Zakopiańska 62
www.tomekmistak.blog.pl
<<< Tomasz Mistak, Centrum Rockefellera, akryl na płótnie
|
 | 
| DWIE STRONY ZBRODNI
[2012-01-30]
Skonstruowana w odniesieniu do układu przestrzeni oraz nazwy galerii, grupowa wystawa Crime is both sides będzie się składać z dwóch symetrycznych części, niczym w „stereo”. Czworo artystów zostało zaproszonych by zaprezentować ich prace w symetrycznej instalacji nawiązującej do kształtu ludzkiego mózgu i jednej z jego głównych funkcji: pamięci. Tradycyjnie, prawa półkula jest uznawana za część mózgu odpowiedzialną za emocje i działanie intuicyjne, lewa natomiast odpowiada za logiczne myślenie. Podążając za tym neurologicznym uproszczeniem, przestrzeń galerii zostanie podzielona na dwie odrębne części: ciemny i jasny pokój. Wszystkie prezentowane prace podejmują napięcie między rozumem i namiętnością, a dzięki własnej wewnętrznej symetrii i palimpsestycznej formie, krążą wokół osi wyznaczonej przez centralną – dzielącą przestrzeń na dwie – ścianę.
W wystawie udział biorą: Alexandre Singh, Aude Pariset, Christodoulos Panayiotou, Ida Ekblad.
Czas: 3.02-10.03
Miejsce: Poznań, Galeria Stereo, ul. Słowackiego 36/1
galeriastereo.pl
<<< Z wystawy Crime is both sides 
|
 | 
| MUSISZ TO MIEĆ
[2012-01-30]
Must Have It - to tytuł najnowszej wystawy Kasi Kmity, wrocławskiej artystki, która swoją twórczością kontestuje wszechobecne kody identyfikacji wizualnej. Śmiało zestawia globalne marki z ludową wycinanką - pracochłonną techniką tradycyjnej twórczości łowickiej. Kasia Kmita zasłynęła pracami łączącymi tradycyjną, wykonywaną ręcznie wycinankę z symbolami zachodniej popkultury. Wykorzystuje w nich motywy ze świata mediów i reklamy na tej samej zasadzie, na jakiej dawne artystki ludowe uwieczniały w swoich pracach motywy z otaczającego je świata przyrody.
W najnowszym projekcie Must Have It (z ang. Musisz to mieć) artystka oscyluje wokół problemu przemian estetycznych, które dokonały się w Polsce po 1989 roku, prześmiewczo komentując charakterystyczne dla pierwszego okresu polskiej transformacji mentalne matryce współczesności, pragnienie posiadania dóbr luksusowych, maniakalne metkowanie codzienności, oddawanie czci logotypom i ikonom popkultury. Również tytuł w języku angielskim nawiązuje do manii nadużywanie tego języka w kulturze i codziennym życiu. Wyrażenie „masthewy" funkcjonuje w żargonie internetowym, wyrażając potrzeby, jakie są narzucane młodym ludziom próbującym nadążać za modą.
Wystawa po praz pierwszy pokazywana była w BWA Wroclaw w grudniu ubiegłego roku.
Czas: 4.02-4.03
Miejsce: Bielsko-Biała, Galeria Bielska, ul. 3 Maja 11
www.galeriabielska.pl
<<< Kasia Kmita, z cyklu Must Have It 
|
 | 
| ON (...) OFF
[2012-01-30]
Dźwięk towarzyszący wystawie On(...)Off autorstwa Macieja Duchowskiego to nocny sygnał, który słychać po zakończeniu regularnego programu w telewizji. Słuchawki dają możliwość skupienia uwagi na wybranym elemencie wystawy i odizolowania się. Każdy sam decyduje czy woli ich użyć czy też nie. Obrazy z telewizji - fotografie wyjęte z ruchomego archiwum wydarzeń są wizualnym odbiciem świata zewnętrznego.
Głównym elementem wystawy jest impresja na temat Suszarki na Butelki czyli ready made z 1914 roku, którą do sztuki wprowadził Marcel Duchamp. Zamiast zostać najwybitniejszym malarzem swoich czasów, zaproponował radykalny gest podważenia dotychczasowego statusu sztuki. Od tego momentu zakres twórczości artystycznej zaczął się poszerzać a radykalne postawy kontrkulturowe zdefiniowały dadaizm, drugą awangardę i wszystkie ruchy krytyczne wywodzące się z rewolucji lat 60-tych.
- Malarstwo które jest moim głównym medium, często bywało mieszczańską dekoracją lub oderwaną od rzeczywistości formalną grą. Tymczasem dobry obraz to działająca poza językowo-pojęciowymi normami energia zawarta na płaskiej powierzchni - coś co można porównać do improwizacji w jazzie, kiedy znaczenie czasu i przestrzeni ulega zakłóceniu. To bardzo uniwersalny a jednocześnie tajemniczy byt - tłumaczy Maciej Duchowski.
Czas: do 12.02
Miejsce: Zielona Góra, Galeria BWA, Al. Niepodległości 19
bwazg.pl
<<< Maciej Duchowski, z wystawy On(...)Off 
|
 | 
| SKÓRA I CHLEB
[2012-01-30]
Wystawa Skóra i chleb prezentująca najnowsze obrazy Jakuba Juliana Ziółkowskiego składa się głównie z portretów. W mrocznej galerii postaci pojawia się ogromna dominująca Wielka Matka czy postać transseksualisty z papierosem i muszką na szyi. Ich ciała pokryte gęstą siecią tatuaży są jak mapa możliwych wizualnych odniesień, do których odwołuje się wyobraźnia artysty. Są tu nawiązania do tatuaży więziennych, ale także marynarskich oraz egzotycznych wzorów polinezyjskich czy meksykańskich. Pacyfistyczne, hippisowskie hasło wypisane zostało jak typowo „więzienna dziara” po jednej literze na każdym palcu dłoni - make love not war. Horror vacui motywów można łączyć z artystycznym ruchem low-brow, zwanym też pop surrealizmem, ujawniając ilustracyjny aspekt prac Julian Jakuba Ziółkowskiego. Najbardziej anegdotyczny z pokazywanych obrazów Getto osadzony jest w klimacie malarstwa Otto Dixa. Jest to scena, która mogłaby się rozegrać w Gotham City lub każdej innej multikulturowej dżungli, mieście zła, w społeczności, w której rządzi chaos.
Jakub Julian Ziółkowski (1980) - skończył malarstwo na Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie. Pierwsza wystawa malarstwa Ziółkowskiego w Fundacji Galerii Foksal odbyła się w 2005 r. Miał indywidualne wystawy w Parasol Unit w Londynie (2011), warszawskiej Zachęcie (2010) oraz galerii Hauser&Wirth w Nowym Jorku (2010), Zurichu (2008) i Londynie (2006). Uczestniczył także w zbiorowej prezentacji artystów młodego pokolenia pt. Younger Than Jesus w nowojorskim New Museum (2009) i Gwangju Biennale (2010).
Czas: do 9.03
Miejsce: Warszawa, Fundacja Galerii Foksal, Górskiego 1A
www.fgf.com.pl
<<< Jakub Julian Ziółkowski, Skóra i chleb, olej na płótnie, 190x240 cm 
|
 | 
| WODA I GAZ
[2012-01-30]
Przemierzyć Stany w wynajętym aucie - to jedno z dobrze znanych popkulturowych marzeń. Widok samotnego pojazdu na prostej (prowadzącej przez setki mil) drodze pośród górującej nad nią pomarańczowym odcieniem przestrzeni to filmowy klasyk, ale też mocno zakorzenione w nas wyobrażenie. Obraz, którego znajomość łatwo pomylić z realnym doświadczeniem. W prawdziwej podróży, ale i w skonfundowanej przemierzaną trasą percepcji ma swój początek najnowszy projekt Michała Grochowiaka Water&Gas.
Podróż dla Grochowiaka to nie tylko uczestnictwo w rytuale powtarzalności, ale też droga, do której odbycia muszą być spełnione dwa podstawowe i bardzo pragmatyczne warunki: posiadanie wody i ropy. Z pełnym bakiem i galonem wody artysta podąża tropem dwóch żywiołów. Odwiedza więc zniszczony przez wodę Nowy Orlean i degradujące po upadku przemysłu samochodowego Detroit. Kataloguje ich wykształcone przez cywilizację symbole – wzorem Ruschy – stacje benzynowe, Becher’ów – wieże ciśnień. Równoległość posiadania obydwu to dla każdego warunek przeżycia sine qua non.
- Z chemicznego punktu widzenia ropa nie miesza się z wodą, gdyż jest od niej lżejsza. W najnowszej realizacji Michała Grochowiaka dwie ciecze koncepcyjnie mieszają się z sobą wyznaczając punkty odwiedzin i zakreślając geograficzne granice podróży. Z rzeczywistości, co do której nie mamy pewności, czy jest prawdziwa, czy jest sumą naszych wyobrażeń pozostają w nas wizyjne obrazy jak ze snu i pamiątki (znalezione podczas trasy) z bliskiego lunatyzmowi śnienia na jawie - tłumaczy kuratorka galerii Starter, Marika Zamojska.
Czas: 7.02-2.03
Miejsce: Warszawa, Galeria Starter, ul. Andersa 13
starter.org.pl
<<< Michał Grochowiak, z cyklu Woda i gaz 
|
 | 
| W SAMOCHODZIE Z R.
[2012-01-30]
Pochodzący z Gliwic fotograf Rafał Milach, zainteresowany na co dzień w swojej pracy zagadnieniem przemian w Europie Środkowo-Wschodniej zabiera nas tym razem w podróż w zupełnie inne rejony. W cyklu W samochodzie z R. przedstawia nam swoją historię o współczesnej Islandii – kraju dotąd mu nieznanym. Milach podróżuje wraz z islandzkim pisarzem – Huldarem Breiðfjörðem. Daleko mu jednak do typowego turysty. Nie interesują go standardowe atrakcje. Oglądamy swego rodzaju pamiętnik podróży będący bardzo subiektywnym zapisem wyprawy, podczas której fotograf podchwytuje wiele wątków w różnorodnych stylistykach. Nie daje widzowi prostych odpowiedzi na pytania o daleką Islandię. Skupiając się na detalach odwiedzanych miejsc, przyglądając się uważnie napotkanym mieszkańcom wyspy fotograf tworzy obraz nasycony szczegółami.
Pracę artysty obserwuje i relacjonuje pisarz, który na co dzień jest mieszkańcem wyspy. Odbiera więc fotograficzne wybory R ze zdziwieniem. Wystawie towarzyszy książka będąca podsumowaniem cyklu.
Czas: 3.02-1.04
Miejsce: Gliwice, Czytelnia Sztuki, ul. Dolnych Wałów 8a
www.czytelniasztuki.pl
<<< Rafał Milach, z cyklu W samochodzie z R. 
|
 | 
| AUTOBUS
[2012-01-30]
Twórczość Uri Arana, artysty mieszkającego na stałe w Nowym Jorku, ma charakter wielowarstwowych utworów poetyckich. Uri w specificzny sposób pracuje nad rysunkami. Z rzemieślniczą precyzją powtarza poszczególne gesty cyklu: rysowanie-skanowanie-drukowanie, a debiutancka książka BUS to po prostu kolejna faza reprodukowania „oryginału”. Równocześnie artbook Uri’ego, mimo iż pełen obrazów, jest tomikiem z gatunku „poezji drogi”. Otwierając książkę wchodzimy do tytułowego BUSa, siadamy na tylnym siedzeniu i z dystansem wszystkowiedzącego narratora zaczynamy obserwować i notować. Bohaterowie pojawiają się i znikają, wsłuchujemy się w strzępki prywatnych opowieści oraz w newsy z wielkiego świata. Absurdalne sytuacje kumulują się odmierzane regularnością następujących po sobie przystanków, a początkowy chaos zaczyna nabierać sensu. Wielu sensów.
moravabooks.com/mrv11/
<<< Uri Aran, Bus
|
 | 
| GEOMETRIE
[2012-01-30]
Wystawa Geometrie jest nową interpretacją dwóch znanych cykli fotograficznych Zbigniewa Dłubaka (1921-2005) – serii eksperymentalnej z końca lat 40. XX wieku oraz Asymetrii – zaprezentowanych w dialogu z niepokazywanymi i niepublikowanymi dotąd rysunkami i szkicami do obrazów. W ramach ekspozycji będzie można także zobaczyć kilka nieznanych wcześniej fotografii z 1948 roku.
Abstrakcja jest jednym z toposów XX-wiecznego modernizmu. W malarstwie była w zasadzie synonimem sztuki autotelicznej i autonomicznej; uosabiała klasyczne pojęcie „specyfiki medium”. W fotografii, w zależności od koncepcji, bywa że jest wprost przeciwnie – abstrakcja uznawana była za zaprzeczenie fotografii rozumianej jako pokazującej „naturę medium”. Czasem negowano wręcz zasadność istnienia abstrakcji w fotografii, która miała być śladem rzeczywistości na materiale światłoczułym. W przypadku wystawy Geometrie pojęcie abstrakcji jest rozumiane jako umowne hasło wywoławcze, które bez wnikania w modernistyczne spory, organizuje skonfrontowane ze sobą fotografie, szkice do obrazów i rysunki Zbigniewa Dłubaka wybrane z jego powojennej twórczości.
Czas: 7.02-13.03
Miejsce: Warszawa, Fundacja Archeologii Fotografii, Andersa 13, klatka VII, domofon 112
www.archeologiafotografii.pl
<<< Zbigniew Dłubak, Bez tytułu, lata 60., © A. Dłubak, Fundacja Archeologia Fotografii 
|
 | 
| POLA ZNÓW SIĘ ZAZIELENIĄ
[2012-01-30]
Na wystawie Pola znów się zazielenią Sylwester Ambroziak zaprezentuje swój nowy cykl rzeźb Opuszczone oraz nowe filmy w technice animacji komputerowej. Ambroziak pracuje głównie w drewnie i kamieniu, ale także w swej twórczości wykorzystuje tworzywa sztuczne - masę silikonową, żywicę epoksydową. Tworzy prace figuratywne, ekspresyjne, często dużych formatów. W latach 80. artysta wykreował postać prymitywnego humanoida, który od tego czasu jest bohaterem jego sztuki.
- Postaci mimo, że pozbawione detali oraz cech indywidualnych i zanurzone w tym co najbardziej pierwotne w dramatyczny sposób mówią o tym co esencjonalnie ludzkie: samotności, strachu, pożądaniu, śmierci, niepewności - tłumaczy kurator wystawy.
Czas: 2-26.02
Miejsce: Opole, Galeria Sztuki Współczesnej, Pl. Teatralny 12
www.galeriaopole.pl
<<< Sylwester Ambroziak, z cyklu Opuszczone
|
 | 
| SYTUACJE POZNAWCZE
[2012-01-30]
Idea nowej ekspozycji prac z Kolekcji CSW Zamek Ujazdowski bazuje przede wszystkim na bogatym dorobku działań tej instytucji z publicznością, realizowanych dzięki Programowi Edukacyjnemu oraz Laboratorium Edukacji Twórczej. Na wystawie Sytuacje poznawcze pokazane zostaną dzieła sztuki, które zyskiwały największy odzew publiczności w ramach działań edukacyjnych, wzbudzały emocje i refleksje, uruchomiały procesy poznawcze. Pomiędzy dziełami sztuki znajdują się także elementy działań Laboratorium Edukacji Twórczej. Działania te określa się zwykle jako „edukacyjne”, w istocie zaś są dziedziną praktykowania aktywnego uczestnictwa publiczności w sztuce. Dają one możliwość, by motywowani swoimi potrzebami poznawczymi widzowie zmieniali się w uczestników sztuki – i by inspirowani sztuką indywidualnie rozwijali swą wiedzę.
Układ wystawy tworzy tym razem nie tyle narracje, stanowiące konstrukcję poprzedniej ekspozycji prac z Kolekcji CSW (Rzeczy budzą uczucia. Wybrane na narracje), ile właśnie sytuacje – sugestywne punkty inspiracji i odniesień dla aktywności poznawczej.
Czas: do 27.05
Miejsce: Warszawa, CSW Zamek Ujazdowski, ul. Jazdów 2
www.csw.art.pl
<<< Plakat promujący Sytuacje poznawcze 
|
 | 
| KULTURA W CZASACH PREZYDENCJI
[2012-01-30]
Wydarzenia prezentowane w ramach I, Culture – Zagranicznego Programu Kulturalnego Polskiej Prezydencji 2011 zobaczyło ponad 19 milionów osób na całym świecie. Stąd pojawił sie pomysł, by zorganizować wystawę podsumowującą,która prezentowałaby najwazniejsze dokonania kulturalne naszej prezydencji.
Widz będzie prowokowany już na progu galerii neonowym dziełem Cókierka (sic!) rzucającym światło na kwestie aktualne i ze wszech miar istotne. W salach galerii będzie można posłuchać wierszy Czesława Miłosza w 10 językach, w tym tak egzotycznych jak japoński i chiński, obejrzeć filmy z tournee I, CULTURE Orchestra, Planety Lem, I, CULTURE Puzzle, Fossils & Gardens czy Exploratory Music from Poland. W sali multimedialnej Zachęty zaprezentowane zostaną filmy z cyklu Przewodnik do Polaków.
Retrospektywie dokonań „kulturalnej prezydencji” będzie towarzyszył cykl warsztatów. I tak do spektaklu Planeta Lem nawiążą lekcje teatralne prowadzone przez aktorów Teatru Biuro Podróży. Warsztaty ruchowe I, CULTURE Puzzle inspiracje poprowadzi Urszula Skośkiewicz - koordynatorka projektu. Najmłodsza publiczność oraz dorośli będą mogli wziąć udział w warsztatach muzycznych Zagraj w I, CULTURE Orchestra oraz Dźwięk bez obaw. Podczas zajęć Polski gadżet młodzi kreatorzy rozważą, co jest symbolem Polski i co lubimy w naszym kraju, a co obcokrajowcom kojarzy się z Polską.
Czas: 4-19.02
Miejsce: Warszawa, Galeria Zachęta, pl. Małachowskiego 3
www.zacheta.art.pl
<<< Julity Wójcik, Tęcza, w ramach Fossils&Gardens, Bruksela, fot. Marta Kucza 
|
 | 
| ŚWIAT NIE PRZEDSTAWIONY
[2012-01-27]
Świat nie przedstawiony to wystawa fotografii Polski okresu transformacji ustrojowej, widzianej przez krajowych i zagranicznych autorów jako pełen napięć, wciąż nieukończony proces. Prezentowane zdjęcia najsłynniejszych fotografów polskich (Anna Beata Bohdziewicz, Chris Niedentahl, Tomasz Tomaszewski, Wojciech Wieteska) pokazują kraj ogarnięty kryzysem ekonomicznym, społecznym, kulturowym, poszukujący swojej tożsamości byt rozciągnięty pomiędzy realnym socjalizmem i turbokapitalizmem. Zaangażowane społecznie fotoreportaże (Maria Zbąska, Łukasz Trzciński, Maciej Pisuk) przeplatają się z pełnymi dystansu typologiami dokumentalnymi (Wojciech Wilczyk, Konrad Pustoła), tworząc unikalną panoramę polskiego społeczeństwa przełomu wieków. Uznani fotografowie zagraniczni (Carl de Keyzer, Allan Sekula, Mark Power, Rineke Dijkstra, Zoe Leonard) rozszerzają horyzont myślenia o transformacji w Polsce po 1989 roku, pozwalając dostrzec jej dynamikę i specyfikę na tle zmian zachodzących globalnie.
Wystawa Świat nie przedstawiony inauguruje trzyletni program Postdokument. Z założenia ma on łączyć ekspozycję najciekawszych zjawisk w tej kategorii z obszaru fotografii, filmu, literatury faktu i jednocześnie poszerzać kontekst teoretyczny.
Czas: 3.02-15.04
Miejsce: Warszawa, CSW Zamek Ujazdowski, ul. Jazdów 2
www.csw.art.pl
<<< Wojciech Wilczyk, Kapitał, 2001 
|
 | 
| JUŻ
[2012-01-25]
„Paradoks codzienności, który jednych postawił w obozowym piekle, a innym pozwolił na wiosenny spacer” to nowa treść prac Moniki Szwed. Na wystawie Już artystka pokaże rysunki oparte na serii zdjęć z okresu wojny.
- Są to zwyczajne zdjęcia z fragmentami codzienności: kobieta portretująca się u fotografa, spacer, dzieci, oglądanie bystrego źrebaka - tłumaczy artystka.
Poprzez przedstawienie wybranych fragmentów codzienności w swoich rysunkach Szwed podkreśla, że istnieją dwie równoległe rzeczywistości – straszna i piękna. Zestawienie świata lęków i marzeń z rzeczywistością od dłuższego czasu odgrywa znaczną rolę w twórczości artystki. Jej kompozycje przywołują na myśl mgliste wspomnienia z przeszłości i dzieciństwa. Tym niemniej, jej najnowsze prace sięgają po estetykę fotografii w sposób bardziej bezpośredni niż do tej pory. Jak zwykle są to prace rysowane pastelami olejnymi na papierze.
Monika Szwed - debiutowała w Zderzaku w 2005 roku indywidualną wystawą 23 koany. Była to pierwsza wystawa „nowych surrealistów” – grupy artystów, którzy zamiast przedstawiać rzeczywistość szukają inspiracji w zakamarkach własnej wyobraźni.
Czas: 26.01-3.03
Miejsce: Kraków, Galeria Zderzak, ul. Floriańska 3
www.zderzak.pl
<<< Monika Szwed, z cyklu Już 
|
 | 
| SYMBIOZY
[2012-01-25]
- W swoich pracach najczęściej wykorzystuję materiały naturalne, odnalezione bezpośrednio w przyrodzie (trawy, siano, patyki, korę) lub pochodzenia naturalnego (sznurek, papier) oraz tekstylia, które są niechcianymi odpadami (stare ubrania, nici). Formy, jakie buduję z tych materiałów pozostają w kręgu obiektów abstrakcyjnych. Sytuuję je w przestrzeni naturalnej, jako rodzaj dopełnienia krajobrazu, zarazem mojego osobistego komentarza do miejsca, w jakim się znajduję. Zwykle staram się raczej dyskretnie dopowiadać tą przestrzeń, niż ją kaleczyć czy drażnić. Ponieważ źródłem moich największych inspiracji pozostaje właśnie sama natura, intuicyjnie staram się z nią zespalać, nie niszcząc jej porządku - opowiada o swojej najnowszej wystawie Kokonarium / Symbiozy Małgorzata Łojko.
Artystka zaprezentuje dwie instalacje. Główną rolę przejmie realizacja, która jest wciąż rozwijającą się kontynuacją jej pracy dyplomowej Anektowanie przestrzeni architektonicznej przez formy organiczne. Kokonarium składa się ona z dwóch równoległych rodzin form. Jedne mają charakter wertykalnych zwisów zagnieżdżających się w wysokich przestrzeniach, drugie mają postać mięsistych, włochatych tworów nieodłącznie związanych z ciepłym światłem będącym dopełnieniem metaforycznego procesu ich rozwoju. Z kolei Symbiozy to papierowe obiekty inspirowane naturą.
Czas: 27.01-25.02
Miejsce: Sanok, BWA Galeria Sanocka Rynek 14
www.galeriasanocka.pl
<<< Małgorzata Łojko, Symbiozy 
|
 | 
| 196 K.K.
[2012-01-23]
Paragraf 196 kodeksu karnego: „kto obraża uczucia religijne innych osób, znieważa publicznie przedmiot czci religijnej lub miejsca przeznaczonego do publicznego wykonywania obrzędów religijnych, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat dwóch.”
W latach 2002-2010 w Sądzie Rejonowym w Gdańsku odbył się proces przeciwko Dorocie Nieznalskiej, sądzonej z paragrafu 196 k.k., za wystawienie w galerii Wyspa w Gdańsku, na przełomie roku 2001/2002 instalacji Pasja, w ciągu ośmiu lat miało miejsce łącznie 41 rozpraw sądowych, począwszy od : 16 września 2002, 18 listopada, 3 stycznia 2003, 3 marca, 28 kwietnia itd., do dnia 11 marca 2010 r., kiedy ostatecznie decyzją Sądu zapadł prawomocny wyrok uniewinniający.)
Film, pokazywany na wystawie 196 k.k., w sposób symboliczny odnosi się do ośmiu lat procesu karnego - zapisanego konkretnymi datami - spotkaniami, których odbyło się czterdzieści jeden. Dźwięk, głos autorki nagrany jest szeptem w formie modlitwy, której słowa to monotonne recytowanie 41 dat odbytych rozpraw w gdańskim sądzie.
Czas: 3.02-3.03
Miejsce: Poznań, Galeria Ego, ul. Wrocławska 19
galeriaego.pl
<<< Dorota Nieznalska, z wystawy 196 k.k. 
|
 | 
| BUNKRY. MISTYCZNE, BARBARZYŃSKIE, ZNUDZONE
[2012-01-23]
Troje artystów Magdalena Jetelova, Joanna Kosowska, Ricardo Stein zaproszonych do udziału w wystawie Bunkry. Mistyczne, barbarzyńskie, znudzone w mniej lub bardziej dosłowny sposób nawiązuje do dyskusji zapoczątkowanej przez Paula Virilia – francuskiego teoretyka kultury – dotyczącej istnienia przestrzeni wojskowej i jej znaczenia dla współczesnego społeczeństwa. Każde z nich wybrało temat bunkrów i poddało go własnej artystycznej interpretacji.
- Wystawa obrazuje moje poszukiwania w odniesieniu do motywu bunkrów jako architektonicznego artefaktu i artystycznego źródła inspiracji. Zainspirowana dialogiem Lankesa z Bebrą z Blaszanego bębenka Güntera Grassa, zaczęłam się zastanawiać dlaczego i w jaki sposób ów obiekt wojskowy stał się miejscem działań artystycznych. Zachwyciło mnie to, w jaki sposób Günter Grass posłużył się lekką opowieścią o wizycie teatru frontowego Bebry na budującym się Wale Atlantyckim jako głównym argumentem w swojej dyskusji o sztuce współczesnej - wyjaśnia kuratorka wystawy, Iwona Bigos.
Czas: 27.01-26.03
Miejsce: Wroclaw, Muzeum Współczesnej, pl. Strzegomski 2a
www.muzeumwspolczesne.pl
<<< Joanna Kosowska, Bateria Hanstholm z cyklu O przestrzeni militarnej, 2007 
|
 | 
| DOBRA ROBOTA
[2012-01-23]
Designerskie Dobre Rzeczy , to nie tylko proste, dowcipne, inteligentne i użyteczne przedmioty, doskonałe na prezenty – to przede wszystkim szansa na lepsze życie dla ludzi, którzy je produkują. Prezentowana na wystawie o tym samym tytule marka WellDone reprezentuje dizajn zaangażowany społecznie. To także efekt pionierskiego w Polsce projektu wprowadzającego dizajn do strategii działania przedsiębiorstwa społecznego. W 2009 roku, Fundacja „Być Razem” z Cieszyna nawiązała współpracę z ASP w Warszawie, Zamkiem Cieszyn i Holon Institute of Technology z Izraela w ramach wspieranego przez Instytut Adama Mickiewicza projektu Od idei do obiektu, od obiektu do produktu. Uczestniczący w nim młodzi projektanci opracowali wzory produktów zorientowanych na potrzeby i możliwości przedsiębiorstwa społecznego. Wystawa prezentująca efekty projektu pokazywana była w Polsce, Izraelu, Francji i Niemczech. Idea łącząca działalność przedsiębiorstwa społecznego, wspierającego aktywizację zawodową osób bezrobotnych z rynkową siłą atrakcyjnego, nowoczesnego dizajnu uzyskała wsparcie polskiego oddziału UNDP (United Nations Development Programme). Dzięki jego pomocy powstał kompleksowy projekt wizerunkowy marki WellDone oraz projekty kolejnych produktów. Następnym etapem działań Fundacji ma być utworzenie Centrum Designu Społecznego, którego zadaniem będzie edukacja i promocja przedsiębiorstwa. WellDone jest marką zgodnie z założeniami partnerów projektu silnie naznaczoną ideą “dobrych rzeczy”.
Czas: 1-26.02
Miejsce: Katowice, Galeria ASP Katowice Rondo Sztuki, Rondo im. Gen. Jerzego Ziętka 1
www.welldone.co
www.fundacjabycrazem.pl
<<< Projekty z cyklu Well Done 
|
 | 
| TERRORYZM TO SZTUKA
[2012-01-23]
Wystawa Terrorism is Art jest rozwinięciem projektu realizowanego przez Filipa Tofila w ramach dyplomu obronionego na Wydziale Grafiki Akademii Sztuk Piękych w Warszawie w 2011 roku. Krąży ona wokół problemu dewaluacji słowa sztuka, pojęcia, które znaczy tym mniej, im większej uwagi dla siebie wymaga. Na tle tych rozważań Tofil przedstawia własną historię oraz dorastanie do miana artysty, jakim formalnie się już stał, a jakim mentalnie zupełnie się nie czuje. Pyta więc: Jak nim zostać? A odpowiedź na te pytania kieruje go w stronę skrajnych postaw terrorystów oraz próby "przelicytowania skrajności" jakąś "najskrajniejszą skrajnością" (czy jest taka?), którą może być choćby estetyzowanie pojęcia śmierci.
Na wystawę składa się seria plakatów, obrazów oraz instalacji, w których możemy się doszukać motywów pirackich czaszek, genitaliów oraz atrybutów terrorysty: kominiarek, ładunków wybuchowych. Zwracają też uwagę mocno geometryzowane, estetyzowane ukazania samych wybuchów, swoistego leitmotif’u wystawy. Towarzyszy jej zestaw publikacji, które zdradzają fascynację Tofil projektowaniem graficznym oraz możliwością uwolnienia go z surowych granic tak zwanego applied arts (lub sztuki użytkowej), na rzecz tego, co potocznie zwiemy "creative".
Czas: 26.01-6.02
Miejsce: Warszawa, Bocheńska Gallery, ul. Ząbkowska 27/31
www.bochenskagallery.com
<<< Filip Tofil, z cyklu Terrorism is Art 
|
 | 
| ROZŚWIETLIĆ KRYZYS
[2012-01-23]
W swej fizycznej naturze jest formą promieniowania; ma naturę dwoistą: falową i cząsteczkową, wciąż tajemniczą i niezbadaną. Warunkuje widzenie, wydobywa z niebytu przedmioty. Ale również, w zestawieniu z materią, posiada niezwykłą zdolność intensyfikowania wrażeń oraz przywoływania metafizycznych skojarzeń.
Sposób odbioru światła fizycznego, przefiltrowanego przez percepcję ludzkiego oka oraz pewnego rodzaju zestawienie: materii tworzywa i immaterii – niematerialnego światła, intryguje i inspiruje projektantów do wykorzystania różnorodnych materiałów do tworzenia indywidualnych, oryginalnych i unikatowych lamp-obiektów. Właśnie takie prace pokazane zostaną na wystawie Rozświetlić kryzys.
- Podkreślanie światłem struktury materiału i jego faktury, a jednocześnie wykorzystanie przy tworzeniu „lampy” różnych technik artystycznych powoduje, że staje się ona obrazem, płaskorzeźbą, rzeźbą czy instalacją. Zachwycającym nasze zmysły świecącym obiektem. Zaprojektowanym światłem a nie lampą - przekonuje Alicja Panasiewicz, kuratorka wystawy.
Czas: 24.01-31.03
Miejsce: Kraków, Galeria BB, ul. Garbarska 24
www.galeriabb.com
<<< Przemysław Stopa, FIN 
|
 | 
| SUBIMAGO
[2012-01-23]
Każdy ma swój koniec świata - mówi Tomasz Bielak w jednej ze swoich prac. . Sentencji tej towarzyszy prosta, charakterystyczna dla jej autora ilustracja. Dwaj schematycznie przedstawieni mężczyźni stoją naprzeciwko siebie, na kubikach pełniących tutaj funkcję krawędzi dachu i spoglądają w stronę otwierającej się pomiędzy nimi przepaści. W tej przestrzeni lewituje napis "koniec świata", który w strachu przed tą pustką, wypełnia jej niewidoczną substancję. Obraz rzeczywistości, jaki wyłania się z monochromatycznych prac Tomasza Bielaka, nie nastraja optymistycznie. Artysta, stara się utworzyć subiektywną narrację na temat społeczeństwa, które dawno już przestało reagować na proszki przepisywane przez konserwatywnych lekarzy. Nie wierzy, iż szczypta farmakologicznej substancji uśmierzy zbiorowe mdłości, ponieważ zbiorowość ta znajduje się pomiędzy odbiciem się od krawędzi dachu wieżowca a upadkiem na betonowy chodnik znajdujący się u podnóża budynku, jednym słowem znajduje się w stanie Subimago - stąd tytuł wystawy.
- Ten pesymizm wyczuwalny jest w atmosferze galeryjnej przestrzeni, gdzie rzeczywiście odnosimy wrażenie, że panuje w niej cmentarny nastrój. Białe światło geometrycznych kasetonów, dodatkowo ochłodzone zimnem czarnych komunikatów, czasami przywodzących na myśl nagrobną inskrypcję - tłumaczą kuratorzy.
Czas: 27.01-17.02
Miejsce: Lublin, Galeria Biała, ul. Narutowicza 32
www.biala.free.art.pl
<<< Tomasz Bielak, z wystawy Subimago 
|
 | 
| TRUMAN SHOW
[2012-01-23]
Trauman – bohater tragiczny, typ wrażliwca uwięzionego w czeluściach własnego umysłu. Skazany na pourazowe trwanie. W jego głowie odtwarza się nieskończony łańcuch powtarzających się sekwencji, wspomnień. Przez zabliźnioną powierzchnię tępo przenikają impulsy. Czuje. Widzi to, co dookoła. Pragnie świata bez ofiary. Dąży do stworzenia perpetuum mobile, źródła ruchu czystej energii, która ma odczarować wszelki brud - do tego typu postaci nawiązują prace Miłosza Wnukowskiego, pokazywane na wystawie Truman Show.
Miłosz Wnukowski (ur. 1986, Sosnowiec) – w 2010 roku ukończył ASP w Katowicach na Wydziale Artystycznym w Katedrze Malarstwa. Obecnie asystent w pracowni prof. Jacka Rykały w tejże placówce. Tworzy głównie malarstwo, instalacje i sztukę wideo. Stypendysta Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, otrzymał także wiele innych wyróżnień, m.in. w 2009 roku stypendium kanadyjskiej Fundacji Elizabeth Greenshields.
Czas: do 26.02
Miejsce: Katowice, Centrum Kultury im. Krystyny Bochenek, pl. Sejmu Śląskiego 2
www.ck.art.pl
<<< Miłosz Wnukowski, z cyklu Truman Show 
|
 | | SIELCE ARCHITEKTÓW
[2012-01-23]
Na ekspozycję Sielce architektów składają się plansze z propozycjami rozwiązań przestrzeni publicznych Dolnego Mokotowa – Sielc oraz efekty równolegle prowadzonych warsztatów z mieszkańcami. Wystawie towarzyszyć będzie debata dotycząca partycypacji społecznej w procesie kształtowania przestrzeni miejskich.
Sielce Architektów to pierwszy tego typu projekt realizowany w obrębie jednej dzielnicy Warszawy. Organizatorami są: Pracownia Kompozycji Urbanistycznej Wydziału Architektury Politechniki Warszawskiej, Partnerstwo dla Mokotowa „Moje Sielce” oraz Stowarzyszenie Twórcze Zderzenia.
Autorami prac są studenci ostatniego roku Wydziału Architektury Politechniki Warszawskiej, którzy po konsultacjach z mieszkańcami zinwentaryzowali i zaprojektowali przestrzeń publiczną dzielnicy. Młodzi architekci wzięli udział w spotkaniu z varsavianistką – specjalistką od historii Sielc oraz lokalnymi działaczami, którzy wprowadzili ich w kontekst społeczny dzielnicy. W ten sposób zebrali informacje o specyfice miejsca i jego mieszkańców. Równolegle odbyły się warsztaty kreatywne pt.: „Indywidualna przestrzeń publiczna”, podczas których mieszkańcy mieli możliwość sformułować osobiste oczekiwania wobec ich ulubionych miejsc na Sielcach, a zarazem skonfrontować się z projektami studentów.
Czas: 30.01-12.02
Miejsce: Warszawa, Agora, ul. Czerskiej 8/10
www.mojesielce.pl 
|
 | 
| WIECZNE ŚWIATŁO
[2012-01-23]
Huberta Czerepoka interesuje przede wszystkim napięcie, jakie wytwarza się pomiedzy pojęciem oświecenia a pragnieniem posiadania, to z kolei generuje refleksję etyczną o różnicowaniu się dobra i zła. Tytułowe Lux Aeterna to wideo, które artysta nagrał w Norwegii - kadrom zapierającej dech w piersiach przyrody towarzyszy monolg głównego bohatera odbywającego podróż do własnego wnętrza. Czerepok w jego usta wkłada frazy zaczerpnięte z poezji romantycznej, a także fragmenty przemów mężów stanu oraz ideologów. Estetyka tej pracy nawiązuje do filmów Leni Riefenstahl, w któych natura staje się metaforą tęsknoty za wszechwładzą. W tym sensie wiedo Czerepoka to traktat o utopiach budwanych na pragnieniu panowania nad światem. Nieoczekiwanie praca nad filmem zbiegła się z wydarzeniami na wyspie Utoya, okazało się, że sprawca podczas dokonywania mordu słuchał utworu Lux Aeterna Clinta Mansella.
Prace zgromadzone na wystawie odzwierciedlają także kruchość ludzkiego umysłu, granice wiedzy, wyobraźni i logiki. W pracy Norm of Lost 50 Micrograms Czerepok ukazuję porażkę oświecenia, nawiązując do przekonania naukowców, że w ciągu ostatnich stu lat 50 mikrogramów zniknęło z modelu kilograma przechowywanego w International Bureau of Weights and Measures w Sèvres.
- Sen o przejmowaniu kontroli na życiem oraz próżności oświecenia, które staje się swym przeciwieństwem, czyli szaleństwem, o tym własnie mówi Czerepok - podsumowują kuratorzy wystawy.
Czas: 28.01-21.04
Miejsce: Berlin, Galeria Żak Branicka, Lindenstrasse 35
www.zak-branicka.com
<<< Hubert Czerepok, Madness is Like Gravity 
|
 | 
| COŚ, KTÓRE NADCHODZI
[2012-01-22]
Przyszłość architektury w szerszym umieszcamy w planie społecznym. Słowo architektura oznacza przecież nie tylko formę przestrzeni ukształtowaną przez budynki, ale także – w szerszym rozumieniu – staje się synonimem struktury i porządku. Mówimy więc nie tylko o architekturze w sensie dosłownym, ale o wzajemnym oddziaływaniu i napięciu, jakie tworzy się na linii architektura miast – architektura społeczeństw. Nie ufamy wizualizacjom architektury XXI wieku produkowanym dziś przez architektów: bliżej im do nastawionych na efekt scenografii filmów science fiction albo komputerowych gier niż do zaspokojenia potrzeb mieszkańców miast. Pytamy więc o zdolność projektowania przyszłości. Ta zaś nieodłącznie związana jest z wyobraźnią charakteryzującą daną epokę, z duchem czasu, który wyznacza horyzont sposobów działania i myślenia.
Wśród autorów tekstów znaleźli się m.in. Bielecki, Borowski, Buchner, BudCud, Budzyński, Bendyk, Beylin, Cichocki, Cohen, Cymer, Czeredys, Czyżewski, Dominik, Erbel, Filiciak, Foucault, Gdula, Grosz, Happach/Happach, Jay, Jędruch/Leśniak-Rychlak, Krajewski, Kuciewicz/Gancarczyk, Kucza-Kuczyński, Kusiak, Kwietowicz, Laskowski, Leder, Lewicki/Łatak, London, Miesto, Murawski, Nawratek, Piątek, Rodrik, Rudnicka, Rutkowski, Skalska, Staniszkis, Stelmach, Szczęsny, Szlendak, Tarkowska, Tournikiotis, Trammer, Trybuś, Vidler, Walzer, Wasilkowska, Wiśniewski, Wojciechowski, WWAA, Wygnański, Zaremba, Żwirek, +48
Coś, które nadchodzi. Architektura XXI wieku / www.architekturaXXI.info
wydawca: Fundacja Bęc Zmiana, więcej +TU
Projekt realizowany dzięki dotacji od m.st. Warszawy
 
|
 | 
| DOM-OBRAZ
[2012-01-19]
W ramach zimowego pawilonu, organizowanego przez londyńską galerię Waterside Contemporary, Marcin Dudek prezentuje instalację Screen House. Tworzy ją modułowy i przenośny dom, który pierwotnie pełnił funkcję pracowni artysty, teraz jednak staje się platformą wzrokowych poszukiwań: przestrzenią pełną wizjerów, kolaży i filmów. W swojej pracy artysta bada relacje, jakie zachodzą pomiędzy konkretnym miejscem i zamieszkującym je człowiekiem. Dudek wychował się w bloku z wielkiej płyty i właśnie do tego faktu z jego życia odwołuje się praca Screen House – stanowi ona komentarz do problemu modułowości budynków. W pracy Dudka moduły w odróżnieniu od znaczenia do jakiego przywykliśmy, tworzą to, co niepowtarzalne i nieoczywiste.
Marcin Dudek (1979) – urodził się w Krakowie, obecnie mieszka i pracuje w Londynie. Ukończył Central Saint Martins College of Art. Ostatnio brał udział w 16. Biennale Cerveira w Portugalii.
25.01-18.02
Miejsce: Londyn, waterside contemporary, 2 Clunbury Str.
www.water-contemporary.com
<<< Marcin Dudek, Katowice, 2004 
|
 | 
| NOWA FORMA
[2012-01-18]
- Presja czasu, ogromna ilość pracy, fantastyczna współpraca, wielkie oczekiwania i niepewność - czy zdążymy? Tak w skrócie można opisać pięciodniowe warsztaty projektowe Nowa Forma 2011, które odbyły się w Swarzędzu w ostatnim tygodniu września - tłumaczą inicjatorzy projektu projektanci Wawrzyńca Walczaka, Marii Dziewolskiej i Marty Malinowskiej-Gębskiej.
Założenie było takie, by w ciągu pięciu dni, pracując w interdyscyplinarnych zespołach złożonych z projektantów i przedsiębiorców, stworzyć koncepcję, zaprojektować mebel dopasowany do charakteru produkcji firmy, a następnie w ciągu 2 dni wykonać prototyp oraz zaproponować dla niego komunikację graficzną. Wystawa Nowa forma prezentuje efekt pracy podjętej podczas warsztatów.
Czas: 26.01-12.02
Miejsce: Poznań, Fundacja SPOT. ul. Dolna Wilda 87
www.spot.poznan.pl
<<< Kanapa zaprojektowana podczas warsztatów Nowa forma
|
 | 
| STRZEŻ SIĘ TYCH MIEJSC
[2012-01-17]
Annę Baumgart charakteryzuje szczególna wrażliwość społeczna, otwarcie na to, co przemilczane, wyparte i nierozwiązane. To zainteresowanie jest widoczne już w jej pierwszych filmach wideo z początku lat 90., podejmujących tematykę gender oraz wątki feministyczne. W tych kręconych „z ręki” reportażach portretowała ona z bliska codzienność kobiet w polskich realiach lat 90. W następnej dekadzie w jej pracach wideo nastąpiła zauważalna zmiana formalna i wskazująca na rosnącą świadomość tego medium. Baumgart kontynuowała jednak krytyczną refl eksję nad kondycją ludzką i społeczną, odwołując się przy tym coraz częściej do problemu pamięci historycznej i kulturowej. W tym duchu zrealizowała m.in. cykl rzeźb figuratywnych inspirowanych fotografią prasową, efemeryczną instalację w postaci wielokropka unoszącego się w miejscu kładki łączącej kiedyś dwie części warszawskiego getta, a także swoje najnowsze wideo Świeże wiśnie.
Baumgart tematem swojej indywidualnej wystawy Strzeż się tych miejsc uczyniła zmienną tożsamość, o której Zygmunt Bauman pisze: „hybrydyzacja” oznacza zatem dążenie do tożsamości konsekwentnie „nieokreślonej” i w istocie „niemożliwej do określenia”. Nie bez znaczenia jest tu miejsce ekspozycji, Olsztyn – miasto, w którym artystka spędziła lata szkoły podstawowej, aby następnie wraz z rodziną podążyć w innym kierunku.
Czas: 26.01–4.03
Miejsce: Olsztyn, BWA Olsztyn, al. Marszałka J. Piłsudskiego 38
www.bwa.olsztyn.pl
<<< Anna Baumgart: Natascha Kampusch, 2007, żywica akrylowa 
|
 | 
| NOSTALGIA
[2012-01-16]
Na wystawie Nostalgia Tomasza Ciecierskiego prezentowane są prace powstałe w ciągu ostatnich dwóch lat. Dwa nowe, wielkoformatowe płótna (Bezkształty) to abstrakcyjne kompozycje, w których motywem przewodnim jest głębia: ta zasugerowana, oraz ta fizycznie wychodząca z obrazu, nawiązująca do tzw. „obrazów zbijanych”. Tytułową Nostalgię tworzy seria fotografii, które przedstawiają twarze niepatrzące w obiektyw, zapatrzone poza kadr, wycofane do siebie. Na wystawie nie zabraknie też obrazów zbudowanych z zestawianych obok siebie mniejszych płócien (Przypływy odpływy) czy zbijanych niczym obrazy fotografii.
– Tomasz Ciecierski od ponad czterdziestu lat wymyśla malarstwo na nowo. Jest z jednej strony kontynuatorem nowoczesnej idei obrazu wolnego, który nie musi służyć religii, monarchii, totalitarnej dyktaturze czy demokracji. Obrazu oddanego refleksji nad samym widzeniem, obrazu o malowaniu. Z drugiej strony, Ciecierski obficie korzysta z fotografii i jej środków tworzenia obrazu, odwołuje się także do myślenia rzeźbiarskiego, budując fizyczną głębię czy zaznaczając materialność obiektów – tłumaczą kuratorzy pokazu.
Czas: 21.01-10.03
Miejsce: Warszawa, Galeria Le Guern, ul. Widok 8
www.leguern.pl
<<< Tomasz Ciecierski, z wystawy Nostalgia 
|
 | | DEŻA WI
[2012-01-12]
Wystawa Deża wi pokazuje obrazy wyizolowane z rozmaitych przestrzeni (park morski, basen, plaża, boisko...). Artysta modyfikuje je i przenosi do sal galerii, które to sale stają się dla nich pozornym środowiskiem naturalnym. Dzięki zastosowaniu nowoczesnej, nieznanej w Polsce, technologii do tylnej projekcji obrazy wideo stwarzają wrażenie holografii. Rafał Wilk w swojej twórczości artystycznej stawia pytania o naturę fikcji, przyporządkowanie treści i przejrzystości wyrazu. Jego dzieła wideo inspirowane są marzeniami sennymi.
Rafał Wilk (1979) - malarz, artysta video, fotograf. Absolwent jeleniogórskiego Liceum Plastycznego oraz Uniwersytetu Zielonogórskiego (studiował w Instytucie Sztuk Pieknych). Zdobywca Grand Prix w konkursie Art & Business na obraz roku 2005, stypendysta MKiDN (rok 2009). Współpracuje z Fundacją Salony. Mieszka i pracuje w Zielonej Górze.
Czas: 20.01-4.02
Miejsce: Jelenia Góra, Galeria BWA, ul. Długa 1
galeria-bwa.karkonosze.com
|
 | 
| ZABURZENIA
[2012-01-11]
Na wystawie Zaburzenia pokazane zostaną obrazy z kilku cykli malarskich. Połączone w całość stają się nową narracją, budują historię przechodzenia z pokolenia na pokolenie nierozwiązanych rodzinnych niedopowiedzeń, żalów, poczucia krzywdy i niesprawiedliwości. Dotyczą zmiany i odmiennego sposobu postrzegania obrazu – nie jako towaru, lecz raczej jako płaszczyzny znaczeniowej, która niesie ze sobą konkretny potencjał dekonstrukcyjny. Problemy poruszane w poszczególnych pracach dotykają zagadnienia zaburzeń postrzegania rzeczywistości (w tym widzenia), zaburzeń funkcjonowania instytucji jaką jest rodzina, zaburzeń konwencji malarskiej, w tym także tych formalnych, związanych z samą materią malarską. Projekt ten zawiera wątki autorefleksyjne. Dotyczy bowiem w równym stopniu naszych osobistych zaburzeń oraz tego, w jakim stopniu nasze doświadczanie rzeczywistości jest kształtowane przez nieuświadomione i wyuczone przez lata lęki.
Lidia Krawczyk i Wojtek Kubiak wspólne projekty zaczęli realizować w 2004 roku. Tworzą obrazy, fotografie, wideo, rzeźby. Interesują ich zagadnienia płci, seksualności, społecznych struktur władzy oraz hegemonii. W 2007 roku otrzymali Grand Prix na 38. Ogólnopolskim Konkursie Malarstwa „Bielska Jesień”.
Czas: 18.01-22.02
Miejsce: Cieszyn, Galeria Szara, ul. Srebrna 1
www.galeriaszara.pl
<<< Lidia Krawczyk i Wojtek Kubiak, z wystawy Zaburzenia 
|
 | 
| UKRYTE
[2012-01-09]
Zapomniane bezużyteczne rzeczy pokryte kurzem; wygłodniałe koty biegające w poszukiwaniu resztek jedzenia; pomieszczenia zasnute pajęczynami i silny odór alkoholu taką atmosferę odzwierciedlają fotografie zebrane w cyklu Behind the Curtain Uli Wiznerowicz. To tylko część chaosu, którego doświadczyła fotografując swoją rodzinną wieś Palmowo i okolice. Cykl zdjęć pokazuje osobistą podróż poprzez indywidualne historie mężczyzn i kobiet borykających się z problemem alkoholu. Autorka stworzyła wizualną narrację tak, by móc pokazać część własnej historii. Nie wszystkie postaci widoczne na zdjęciach są uzależnione. Jednak każda z nich doświadczyła tego problemu stykając się z nim pośrednio w rodzinie lub wśród znajomych.
Po ukończeniu studiów na wydziale fotografii Middlesex University w 2010 roku, Wiznerowicz została finalistką konkursu New Sensation organizowanego przez Channel 4 i Saatchi Gallery. W nagrodę o artystce powstał film dokumentalny nakręcony i wyemitowany przez telewizję Channel 4. Wiznerowicz została również laureatką nagrody w dziedzinie fotografii na wystawie "D&AD" New Blood 2010 skupiającej prace najlepszych absolwentów wszystkich brytyjskich wyższych uczelni artystycznych. Wkrótce potem cykl zdjęć Behind the Curtuin zaprezentowano w galerii Kunstraum Cafe Mitterhofer we Włoszech.
Czas: 19.01-10.02
Miejsce: Warszawa, Galeria Nizio, ul. Inżynierska 3 /4
www.nizio.com.pl
Ula Wiznerowicz, z cyklu Behind the Curtain, fotografia 
|
 | 
| NIEPOKALANE POCZĘCIE
[2012-01-09]
Wystawę Niepokolane poczęcie tworzą dwie dużych rozmiarów rzeźby wykonane z fluorescencyjnych materiałów. Kojarzą się one z sekrecjami ciała oraz kształtami jego narządów. Jak mówi artysta: Nie ma kształtu bez światła. Tak samo jak nie ma obrazu w całkowitej ciemności. Ale kształt może być samym światłem. Jarzenie się brył w ciemnościach oraz tytuł podnoszą znaczenie tego, co biologiczne i często ukrywane.
Karol Słowik (1980) - rzeźbiarz, fotograf. Absolwent wydziału multimediów na warszawskiej ASP. Brał udział w wielu wystawach zbiorowych w Niemczech, Wielkiej Brytanii i Polsce.
Czas: 17.01-26.02
MIejsce: Warszawa, Galeria Studio. PKiN, pl. Defilad 1
galeriastudio.pl
<<< Karol Słowik, z cyklu Niepokalane poczęcie
|
 | 
| SKRA
[2012-01-09]
Wystawa Anny Niesterowicz składa się z serii monotypii oraz filmu. Jej tematem jest śmierć pewnej idei oraz miejsca - stadionu Skry, który teraz opanowuje przyroda pleniąca się na resztkach zerodowanych urządzeń sportowych. Są one pełne nieprojektowanych użytkowników: dzikich zwierząt, sportowców amatorów i praktyków egzotycznych sztuk walki. Istotny jest moment wykonania tych prac – późna jesień, czas sezonowej śmierci natury.
Anna Niesterowicz (1974) - ukończyła studia na Wydziale Rzeźby ASP w Warszawie, dyplom w pracowni prof. Grzegorza Kowalskiego (2000). Stypendystka Polish Culture Foundation (2001), rezydentka iaab w Bazylei (2003). Autorka haftowanych obrazów na płótnie (2001) i na papierze (2000) – inspirowanych ludowymi makatkami scen miejskich i obyczajowych, oraz rysunków na papierze - abstrakcyjnych, opartych na chemicznych wzorach i różnych wykresach, przewrotnie komentujących rzeczywistość. Tworzy także wideo i instalacje. Jest uważną obserwatorką rzeczywistości, z której wychwytuje szczeliny absurdu, także tego politycznego.
Czas: 17.01-26.02
Miejsce: Warszawa, Galeria Studio, PKiN, pl. Defilad 1
teatrstudio.pl
Anna Niesterowicz, Monotypia, 2011, z cyklu Skra 
|
 | 
| WARSZAWA ZACHĘCA
[2012-01-09]
Wystawa Warszawa ZAchęca prezentuje dzieła z aktualnej kolekcji Zachęty, która tworzona jest systematycznie od lat 90. XX wieku i składa się przede wszystkim z prac polskich twórców współczesnych prezentowanych w Zachęcie oraz dzieł współprodukowanych przez galerię w związku z jej projektami. Pokazywana na Lotnisku Chopina prezentacja to dzieła o Warszawie i z Warszawą w tle.
Historię Warszawy dokumentują fotografie Leonarda Sempolińskiego z lat 50., na których widać budynki tworzące najstarszą część miasta oraz te wówczas budowane, dziś należące do kanonu architektonicznego stolicy. Do historii odwołuje się także sentymentalna podróż w filmie Joanny Rajkowskiej, artystki, której rodzinne korzenie osadzone są w tym mieście. Wielkoformatowe futurystyczne fotomontaże Kobasa Laksy ukazują wizje przyszłego życia i nowe funkcje współczesnych warszawskich gmachów uwiecznionych na fotografiach Nicolasa Grospierre’a. W pracach Edwarda Dwurnika oraz Anety Grzeszykowskiej i Jana Smagi zobaczyć można szczególny, częściowo socjologiczny portret konkretnych miejsc w Warszawie takich jak Zachęta czy budynek YMCA. W filmie Roberta Kuśmirowskiego jedna z najstarszych i najbardziej reprezentacyjnych warszawskich ulic — Krakowskie Przedmieście — jest tłem dla performansu, ale odgrywa też ważną rolę ruchliwej miejskiej arterii. Podobnie dzieje się w pracy Rafała Jakubowicza, dla której tłem stały się współczesne sale wystawowe Zachęty.
Czas: 11.01-11.03
Miejsce: Warszawa, Lotnisko im. Fryderyka Chopina
www.zacheta.art.pl
<<< Robert Kuśmirowski, Jazda godzinna na czas, 2007, wideo, kolekcja Zachęty Narodowej Galerii Sztuki 
|
 | 
| SIŁOWNIA
[2012-01-09]
Cykl fotografii Siłownie Łukasza Skąpskiego tworzy dokumentację siłowni we wsi Broniów, które powstały dzięki inicjatywie młodych mieszkańców na początku XXI wieku. Każdy z nich zrobił po jednym urządzeniu, następnie ustawili je wszystkie w pobliskiej stodole. Ćwiczyli w tym miejscu razem, tworząc lokalną mikro-społeczność kulturystyczną. Podobnie stało się w Ostałówku.
Broniów i Ostałówek koło Radomia w owym czasie dotknięte były wyjątkowo dotkliwym bezrobociem. Tłumaczy to fakt, że młodzi ludzie nie kupili fabrycznych sprzętów, tylko zrobili je sami. Można zaryzykować stwierdzenie, że ćwiczenie w siłowni zaspakajało wówczas nie tylko sportowe potrzeby tych młodych mężczyzn, dawało im również poczucie przynależności do lepszego świata, poczucie koleżeńskiej wspólnoty.
Łukasz Skąpski – absolwent Wydziału Malarstwa ASP w Krakowie z roku 1982. W latach 2002-2009 wykładowca w ASP w Krakowie. W roku 2006 otrzymał stopień doktorski w ASP w Poznaniu. Od 2009 do 2011 prowadzi zajęcia z fotografii w Polsko-Japońskiej Wyższej Szkole Technik Komputerowych w Bytomiu, a od 2010 roku prowadzi Pracownię Intermediów w Akademii Sztuki w Szczecinie.
Czas: 13.01-23.02
Miejsce: Szczecin, Zona Sztuki Aktualnej, plac Żołnierza Polskiego 2
<<< Łukasz Skąpski, z cyklu Siłownie 
|
 | 
| MEBEL DESTRUKT
[2012-01-08]
W interdyscyplinarnym projekcie Pictura minoris Jan Mioduszewski zajmuje się przedmiotem odrzuconym. Fascynują go przypadkowe układy, jakie powstają wśród rzeczy wyrzuconych na śmietnik. Wiele jego wcześniejszych prac sygnowanych jako Fabryka mebli było inspirowanych przedmiotem znalezionym, jednak nigdy dotąd nie zajmował się on destruktem mebla – meblem potrzaskanym, z wybebeszonymi elementami tapicerskimi, moknącym na deszczu, w końcu trafi ającym na miejskie wysypisko. Pictura minoris jest pracą o śmieciach, dekompozycji i destrukcji. Temat śmieci i rozkładu ma w sobie wielki potencjał metafory. Ma on też swoją długą tradycję, sięgającą aż do antyku. Malarz Peirajkos, wspominany przez Pliniusza w Historii Naturalnej, był nazywany rypharographos (twórcą tematów błahych) w odróżnieniu od megalographos (twórców wielkich historii). Peirajkos malował odpadki codziennego życia, uprawiał „malarstwo śmieci”. Trop ten kontynuowali malarze holenderscy, np. Cornelis Brize czy Samuel von Hoogstraten. Projekt Jana Mioduszewskiego ma w sobie również potencjał destrukcji i rozkładu tak bliski sztuce dadaistów, szczególnie Kurta Schwittersa.
– Podjęcie tematu śmieci wprowadzi do projektu Fabryka mebli nowe malarskie możliwości. Ten moment będzie szczególnie inspirujący. W komponowaniu pojawi się więcej przypadku. Spękania, zabrudzenia, zachlapania, rozpad, czyli wszystko to, co dzieje się z przedmiotem porzuconym, pozwolą na wzbogacenie faktur, uwolnią nowe pikturalne możliwości – tłumaczy Mioduszewski.
Czas: 21.01–2.03
Miejsce: Warszawa, Lokal30, ul. Foksal 17b/30
lokal30.pl
www.bec.art.pl/teksty.php?id=147
<<< Jan Mioduszewski: Pictura minoris, malarstwo, obiekt, dzięki uprzejmości Lokalu 30 
|
 | 
| GENESIS
[2012-01-07]
Cykl Genesis, początkowo noszący tytuł Ręce, powstał w 1967. W 1977 artysta zaproponował tekst pierwszego rozdziału „Księgi Rodzaju” jako interpretację swych prac. I tak trzydzieści jeden wersetów tego rozdziału w przekładzie Artura Sandauera odpowiada trzydziestu jeden fotografiom. W ten sposób powstał słowno-obrazowy poemat - który obejmuje heksameron, dzieło sześciu dni stworzenia, a więc biblijną kosmologię.
W Genesis dłonie zostały sfotografowane przy użyciu małoobrazkowego aparatu z szerokokątnym obiektywem, co dało dużą głębię ostrości i jednocześnie deformację perspektywy. Dzięki temu wizerunek dłoni na tle częściowo zachmurzonego nieba stał się dynamiczny i ekspresyjny, a wyraźna cielesność rąk często ustępuje abstrakcji.
Andrzej Pawłowski (1925 – 1986) ukończył studia w 1950 roku na Wydziale Architektury Wnętrz krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych, w której na początku lat 60. założył Wydział Form Przemysłowych. Doświadczenie projektanta, zasadzające się na prowadzonych przez Pawłowskiego badaniach i redagowanych tekstach teoretycznych, stanowiło integralną część całej jego twórczości rozpostartej od dzieł rzeźbiarskich, przez malarstwo, fotografię do filmowanych projekcji. Pawłowski, związany z Grupą Krakowską, permanentnie podejmował problem procesu recepcji, udziału zmysłów widza w postrzeganiu prac artystycznych.
Czas: 20.01-29.02
Miejsce: Poznań, Galeria Piekary, ul. Piekary 5
www.galeria-piekary.com.pl
<<< Andrzej Pawłowski, z cyklu Genesis, fotografia 
|
 | 
| GRAF(O)MANIA
[2012-01-05]
Założenie wystawy Graf(o)mania prezentującej najnowszą polską grafikę warsztatową wyrosło z przekonania o konieczności przyjrzenia się kondycji tego medium we współczesnym świecie sztuki. Tytuł wystawy oznacza silną potrzebę tworzenia, maniakalne przywiązanie do niezwykle wymagającego medium, nieznoszącego zaniedbania czy jakiegokolwiek odstępstwa od obranej drogi. Twórczość współczesnego artysty-grafika to swoista fetyszyzacja procesu i warsztatu. To zmaganie się z ograniczeniami materiału, ulepszanie możliwości technicznych, ciągłe poszerzanie i redefiniowanie granic medium.
Twórczość zaproszonych do wystawy grafików to przyczynek do zdefiniowania stanu, w jakim obecnie znajduje się grafika warsztatowa. Podejmowane przez artystów problemy dotyczą przede wszystkim sposobu eksploatacji graficznego medium, a więc procesualności koncepcji, w której grafika jest etapem przejściowym (Viola Tycz, Monika Cichoń), możliwości przekształcania trójwymiarowej przestrzeni przez dzieło dwuwymiarowe (Teodor Durski, Grzegorz Hańderek), relacji grafiki z innymi mediami (Radek Ślany, Ewelina Sośniak, Małgorzata ET BER Warlikowska), przeniesienia jej z galerii na ulicę (Jacek Ponton Jankowski), zwalczania ograniczeń jakie stawia warsztat (Dorota Nowak, Adam Romaniuk) czy też próby określenia hierarchii poszczególnych elementów dzieła (Sybilla Skałuba).
Czas: 13.01-26.02
Miejsce: Wrocław, BWA Wrocław - Galeria Awangarda ul. Wita Stwosza 32
www.bwa.wroc.pl
<<< Viola Tycz, z wystawy Graf(o)mania 
|
 | | ZŁOTO
[2012-01-05]
Złoto jest kolorem „obciążonym“: znakiem szczególnym, wabikiem, miarą wartości. Wystawa Złoto, inaugurująca nowy sezon w Galerii Austriaciej, odnosi sie do stanu, w którym chaos – przenikający takie dziedziny rzeczywistości, jak polityka, nauka, religia - usiłuje się przezwyciężać, negując go lub ukrywając. Ma to miejsce, gdy to, co rzeczywiste zostaje przykryte czymś nierzeczywistym, wyobrażonym.
- Złoto - wystawa w specyficzny sposób atrakcyjna wizualnie - zadaje pytania nie tylko odnośnie formy. Kiedy na naszych oczach, wobec kryzysów i globalnych kataklizmów, wypalają się polityczna poprawność i konceptualne rutyny, z krytycyzmem i społeczną dociekliwością pytamy o możliwość przywrócenia sztuce zapomnianych właściwości, takich jak piękno, złożoność czy emocjonalna głębia - tłumaczy nowy kurator galerii Jacek Malinowski.
Na wystawie swoje prace pokażą: Bruno Gironcoli (Austria, Andreas Reiter Raabe (Austria), Robert Maciejuk (Polska), Pawel Sysiak (Polska), Eileen Doktorski (USA)Apl315 (Ukraina).
Czas: 13.01-29.02
Miejsce: Warszawa, Galeria Austriacka, ul. Próżna
www.austria.org.pl 
|
 | 
| WETERAN EKSPERYMENTU
[2012-01-04]
Wystawa indywidualna Józefa Robakowskiego pokazuje artystę w dialogu z innymi twórcami. Józef Robakowski - weteran polskiego filmu eksperymentalnego i awangardy - jawi się na niej nie tylko jako twórca multimedialny, ale również jako inicjator i członek grup artystycznych; kurator i organizator wystaw i projektów. Prezentacji towarzyszy publikacja przygotowana wspólnie z wydawnictwem Spector Books z Lipska.
Czas: 13.01-12.02
Miejsce: Białystok, Galeria Arsenał, ul. A. Mickiewicza 2
galeria-arsenal.pl
<<< Józef Robakowski, Ściana przed Manhattanem, wystawa Lochy Manhattanu, Łódz 1989
|
 | 
| ARBEITDISZIPLIN
[2012-01-02]
Wystawa Arbeitdisziplin usiłuje uchwycić ducha sztuki poznańskiej w jego ostatnim wcieleniu – ożywającego w praktykach artystycznych generacji twórców, którzy na nowo definiują specyfikę lokalnej sceny około roku 2012.
- Czy istnieje duch sztuki poznańskiej? Duchy są w zasadzie niewidzialne, a ich realność poddawana w wątpliwość – zwłaszcza w kontekście lokalnych scen artystycznych. Tymczasem wystawa Arbeitdisziplin powstaje w przekonaniu, że taki duch objawia się – w Poznaniu i tylko tu. Trzeba bowiem podkreślić, że takie spirytystyczne rozważania możliwe są wyłącznie wobec Poznania. Wystawa opiera się na tezie, że miasto to jest obecnie jednym w Polsce o ośrodkiem lokalnym, w którym udało się wypracować – i kultywuje się – endemiczne i wyraziście osobne wartości artystyczne. Poznań jest jednym miastem w Polsce, w którym można mówić o środowisku lokalnym, nie ryzykując nazwania go prowincjonalnym - przekonują kuratorzy.
Tytułowa „dyscyplina formy” służy często do precyzyjnego określania tego, co nieokreślone i wymykającego się dyskursowi. Kierunek ten można w skrócie opisać tytułem niezwykle zdyscyplinowanego formalnie filmu Wojciecha Bąkowskiego, artysty emblematycznego dla współczesnej sceny poznańskiej: „Robienie nowych światów zamiast dać spokój”.
Czas: 13.01 – 26.02
Miejsce: Poznań, Galeria Miejska Arsenał, ul. Stary Rynek 6
arsenal.art.pl
<<< Gizela Mickiewicz, instalacja, 2011 
|
 | 
| STREET ART NA WSI
[2012-01-02]
Czy mieszkańcom wsi sztuka jest do czegoś potrzebna? Może nie wpływa bezpośrednio na ich życie w wymiarze praktycznym, ale może wpływać na ich marzenia i świat wartości. Z takiego założenia wyszedł Daniel Rycharski, autor działań artystycznych w przestrzeni wiejskiej. Hybrydalne zwierzęta namalowane na domu babci i dziadka artysty spotkały się z aprobatą mieszkańców wsi. Wkrótce na domu sąsiadów powstały kolejne, aż w końcu mieszkańcy zaczęli zapraszać Rycharskiego do kolejnych realizacji, proponowali nowe miejsca, w których chętnie widzieliby jego murale. W ten sposób hybrydalne zwierzęta zadomowiły się w całym Kurówku, na przystankach autobusowych, stodołach, szopach, domach. Gdy już większość miejsc w Kurówku została wykorzystana, projekt spontanicznie rozszerzył się na sąsiednie wioski, a nawet z ulicy wkroczył do wnętrz. Ale wiejski street art nie ogranicza się tylko do murali. Powstała m.in. Galeria-Kapliczka, a także multimedialne Strachy na dziki i ptaki, zrealizowane we współpracy ze streetartową fundacją vlep[v]net.
Kurówko położone jest na północnym Mazowszu w okolicach Sierpca. Tam artysta mieszka i pracuje. Inspirację stanowi dla niego twórczość Grupy Działania, która od drugiej połowy lat siedemdziesiątych prowadziła akcje artystycznie we wsi Lucim, angażując tamtejszą społeczność.
Czas: 13.01–12.02
Miejsce: Toruń, Galeria Sztuki Wozownia, ul. Rabiańska 20
www.wozownia.pl
<<< Daniel Rycharski: Galeria Kapliczka 
|
 | 
| SPACEROWANIE
[2012-01-02]
Kinga Araya postanowiła skonfrontować swoje życie z losami świętej Kingi. W projekcie Walking with Kinga święta została przedstawiona jako inicjatorka przemian w kulturze, polityce i gospodarce w Europie Środkowej. W trakcie realizacji projektu artystka będzie w miejscach związanych z działalnością św. Kingi. Podejmie się również rewizji własnej i rodzinnej biografii. Walking with Kinga nawiązuje do rozwijanej od wielu lat przez artystkę metody „spacerowania i rozmawiania” (walking and talking). Artystka przeprowadza rozmowy z naukowcami, artystami, osobami duchownymi, jak również z przypadkowo napotkanymi przechodniami i turystami. Zbiera informacje dotyczące kondycji współczesnego człowieka oraz jego wiedzy w kontekście przemian świadomościowych, jakie dokonały się w toku postępu tendencji do zacierania różnic, jak również gromadzi dokumentację lokalnych nawyków, tradycji, alternatywnej świadomości, które uznaje za warte pielęgnowania.
Kinga Araya (1966) jest kanadyjską artystką polskiego pochodzenia. Mieszka i pracuje w Rzymie. Studiowała w University of Ottawa, York University w Toronto i Concordia University w Montrealu, gdzie uzyskała tytuł doktora na podstawie pracy Walking in the City: The Motif of Exile in Performances by Krzysztof Wodiczko and Adrian Piper.
Czas: 12.01–26.02
Miejsce: Kraków, Bunkier Sztuki, pl. Szczepański 3a
www.bunkier.art.pl
<<< Kinga Araya: Salty walk, fot. R. Sosin 
|
 | 
| PRACOWNIA
[2012-01-02]
Pracownia to innowacyjna próba połączenia galeryjnej prezentacji sztuki najnowszej z nowoczesnymi technikami edukacyjnymi. Projekt jest rozbudowanym wariantem wystawy Wyprzedaż, która odbyła się w BWA Awangarda we Wrocławiu i polegała na nieustannym wprowadzaniu zmian w przestrzeń ekspozycyjną. W ramach projektu zaprezentowane zostaną prace malarskie, projekcje wideo oraz obrazy powstające w czasie trwania ekspozycji. Stała obecność artysty w przestrzeni wystawy zapewni możliwość bezpośredniego kontaktu widza z twórcą, a przez to aktywnie włączy uczestników w działanie o twórczym charakterze, pogłębi ich percepcję oraz zmusi do refl eksji nad artystyczną współczesnością. Rozbudowany program edukacyjny przypisany do wystawy będzie prowokował uczestników do zadawania pytań związanych z interpretacją sztuki współczesnej.
Wojciech Gilewicz (1974) – studiował na Akademii Sztuk Pięknych w Poznaniu (Wydział Malarstwa, Grafi ki i Rzeźby, 1994–1996), a następnie w Warszawie (Pracownia Malarstwa prof. Leona Tarasewicza), gdzie w roku 1999 uzyskał dyplom z malarstwa. W swoich pracach, które sytuują się zazwyczaj na styku wszystkich tych dyscyplin, podejmuje problem zacierania się granic między rzeczywistością a jej przedstawieniem w sztuce. Jego prace znajdują się w wielu kolekcjach sztuki na całym świecie.
Czas: 12.01–26.02
Miejsce: Kraków, Bunkier Sztuki, pl. Szczepański 3a
www.bunkier.art.pl
<<< Wojciech Gilewicz: kadr z filmu Bat Yam, 2008 
|
 | 
| Z TRUDU SŁOŃCA
[2012-01-02]
Urodzony w Tarnowie Jan Głuszak Dagarama (1937–2000) był jednym z najwybitniejszych twórców polskiej architektury futurologicznej – ostatniego płodnego nurtu modernizmu. Od początku lat 60. tworzył fantastyczne wizje architektoniczne i urbanistyczne. Projektował gmachy o kilkukilometrowej wysokości, miasta pływające na oceanie czy – w późniejszym okresie – architekturę nomadyczną. Dedykował je m.in. miastu Nowy Jork, Moskwie, Tokio czy Humanopolis – idealnemu miastu według własnej koncepcji. Konsekwentnie rozwijał swoje teorie urbanistyczne w traktacie architektoniczno-fi lozofi cznym zatytułowanym De Labore Solis (Z trudu słońca). Tworzył tylko przez dwadzieścia lat, nękany chorobą psychiczną, przez którą musiał przerwać studia na Wydziale Architektury Politechniki Krakowskiej.
Wystawa Z trudu słońca w szklanym pawilonie Instytutu Awangardy, na ostatnim piętrze jednego z warszawskich bloków, w przekrojowy sposób ukazuje jego zainteresowania architekturą przyszłości. Składa się na nią kilkadziesiąt prac wypożyczonych z Muzeum Architektury we Wrocławiu, Muzeum Okręgowego w Tarnowie oraz od osób prywatnych. To epilog trwającego niemal dwa lata projektu Tarnów. 1000 lat nowoczesności. „Tysiącletnia opowieść o Tarnowie dobiega końca”.
10.01–10.02
Miejsce: Warszawa, Fundacja Galerii Foksal, Instytut Awangardy, al. Solidarności 64/118
www.fgf.com.pl
<<< Jan Głuszak Dagarama: Miasto Słoneczne – Humonopolis, 1965, dzięki uprzejmości Muzeum Architektury we Wrocławiu 
|
 | 
| MEDIALNY STAN WYJĄTKOWY
[2012-01-02]
W październiku 2010 rozpoczęła działalność Akademia Sztuki w Szczecinie – nowa państwowa uczelnia artystyczna, a wraz z nią Katedra Nowych Mediów, badająca transgraniczną sztukę najnowszych technologii. Kamilowi Kuskowskiemu – profesorowi i kierownikowi Katedry – udało się ściągnąć do grona pedagogów osoby zajmujące się szeroko pojętą sztuką wizualną, m.in. Łukasza Skąpskiego, Andrzeja Wasilewskiego, Zorkę Wollny, Agatę Michowską czy Annę Orlikowską.
Wystawa Medialny stan wyjątkowy to pierwsza wspólna wystawa prac pedagogów i studentów Katedry. Kuratorzy mają nadzieję, że dzięki niej odkryty zostanie nowy sposób myślenia i nowe praktyki w sferze multimediów, zwłaszcza że sprzyja temu miejsce pokazu – XIII-wieczny kościół w Elblągu. Oprócz wspomnianych już artystów, na wystawie Medialny stan wyjątkowy znajdą się prace Waldemara Wojciechowskiego, Agaty Zbylut, Piotra C. Kowalskiego, Zbigniewa Taszyckiego, Roberta Knutha, Aleksandry Ska, Krzysztofa Keda Olszewskiego, Danuty Dąbrowskiej, Piotra Klimka.
Czas: 12.01–12.02
Miejsce: Elbląg, Galeria EL, ul. Kuśnierska 6
www.galeria-el.pl
<<< Anna Orlikowska: Tonący pokój, instalacja 
|
 | 
| WIECZNA RADOŚĆ. EKONOMIA POLITYCZNA SPOŁECZNEJ KREATYWNOŚCI
[2011-12-24]
Wieczna radość to obietnica powszechnego szczęścia, które zapewnić ma szeroko aplikowana, także w życiu gospodarczym, kreatywność. Czy kreatywność stanowi narzędzie ludzkiej emancypacji, czy raczej instrument kontroli oraz przestrzeń dla inwestycji i spekulacji?
Krytyczne spojrzenie na ideologię, która kreatywne sektory produkcji uznaje za centralne segmenty gospodarki, a klasę kreatywną za wiodącą siłę społeczną. Książka nie dotyczy jednak tylko wąsko rozumianego świata sztuki, chociaż poświęca jej wiele miejsca. Sztuka analizowana jest tutaj jako społeczny poligon doświadczalny, na którym testowane są nowatorskie sposoby organizowania pracy i jej zawłaszczania, produkcji i spekulacji, generowania wartości i jej akumulacji.
Publikacja zawiera pierwsze w Polsce przekłady tekstów znanych myślicieli takich jak Luc Boltanski, Issabelle Graw czy Martha Rosler. Publikacja nie zatrzymuje się tylko na krytycznej diagnozie, prezentuje także możliwe alternatywy dla obecnego status quo.
Czytaj wstęp: +TU
autorzy tekstów: Luc Boltanski, Alexander Neumann, John Roberts, Jason Francis Mc Gimsey, Dušan Grlja, Massimiliano Tomba, Matteo Pasquinelli, Bojana Romic, Yiannis Mylonas, Joanna Bednarek, Ewa Majewska, Anna Zawadzka, Isabelle Bruno, Patricia Reed, Diedrich Diederichsen, Neil Cummings, Marina Vishmidt, Isabelle Graw, Hans Abbing, The Free Art Collective, Vlad Morariu, Stevphen Shukaitis, Martha Rosler, Gigi Roggero, Patricia Reed
komitet redakcyjny: Michał Kozłowski, Agnieszka Kurant, Jan Sowa (redaktor prowadzący), Krystian Szadkowski, Kuba Szreder
recenzja naukowa: dr hab. Piotr Żuk
wybór ilustracji: Martha Rosler, ilustracje z domeny publicznej oraz archiwum artystki
projekt graficzny/skład: Grzegorz Laszuk, Anna Hegman (Książki i Strony)
wydawca: Fundacja Nowej Kultury Bęc Zmiana / www.funbec.eu
cena: 40 pln
ZAMAWIAM
Publikacja jest wynikiem konferencji "Ekonomia polityczna społecznej kreatywności. Praca i wartość we współczesnym kapitalizmie" zorganizowanej we współprcy z Wydziałem Filozofii i Socjologii Uniwersytetu Warszawskiego oraz Austriackim Forum Kultury w Warszawie w ramach projektu Wolnego Uniwersytetu Warszawy "Społeczna ekonomia kreatywności. W poszukiwaniu ekonomicznych strategii wspierania niezależnego obiegu kultury" realizowanego ze środków Narodowego Centrum Kultury w ramach programu Obserwatorium Kultury / www.obserwatoriumkultury.nck.pl

|
 | 
| POKOLENIE POP-UP
[2011-12-15]
Ekspozycja Pop-Up Generation skupia pokolenie twórców, którzy dzieciństwo i wczesną młodość spędzili jeszcze w czasach analogowych i dopiero w dorosłym, dojrzałym projektowo życiu przeszli na cyfrowe media. To doświadczenie, w przeciwieństwie do młodszego pokolenia urodzonego już w zdigitalizowanym świecie, daje im łatwość przechodzenia pomiędzy wymiarami, pomiędzy dwu i trójwymiarowością.
Na wystawie prezentowana jest praca Bartosza Muchy Flat House oraz jej mniejsza wersja Flat House - small . Jest to realizacja jednego obiektów paraarchitektonicznych wchodzącego w skład kolekcji 52 Lazy Weeks. Praca jest wykonana z metalowych rur, które tworzą rysunek planu mieszkania M2 w skali 1:1 postawionego w pionie. Dzięki temu zabiegowi możemy zobaczyć, jak mała jest w rzeczywistości powierzchnia przykładowego mieszkania, marzenia tysięcy młodych małżeństw, na które gotowi są brać długoletnie kredyty hipoteczne.
Czas: do 12.04
Holandia, Breda, Muzeum of the Images, Boschstraat 22
www.motimuseum.nl
<<< Bartosz Mucha, Flat House 
|
 | 
| KOKATO
[2011-12-12]
Wystawa Kokato to efekt spotkania dwóch artystów wizualnych, Grzegorza Drozda i Zbigniewa Libery, którzy postanowili ze sobą porozmawiać bez strzępienia języka. W pozawerbalnym procesie komunikacji, ekpresyjnej wymianie energii, użyli instrumentów muzycznych, a następnie środków plastycznych. Spotkali się w studiu Faust Records w Pradze, gdzie zarejestrowali improwizowane sesje dźwiękowych erupcji. Powstało 7 niezwykłych utworów, które zostały wydane na limitowanej edycji płyt winylowych. Okładki do płyt to kolejny etap ich dialogu. Każda z nich jest unikalnym dziełem sztuki obu artystów - jedna strona jest autorstwa Drozda, druga Libery. Są to malowane obrazy, rysunki, kolaże, konceptualne gry. Drozd malował na okładkach w Azji - w Tajlandii, Kambodży, Malezji, w Indiach, w Himalajach, Libera głównie w Europie. Są to mapy mentalnych peregrynacji, gdzie czeskie piwo miesza się z wodami jeziora Como i ciepłymi morzami Azji Południowo-Wschodniej. W efekcie siła spokoju artystów wzbudziła dźwiękowo-wizualne tsunami. KOKATAO to zderzenie technik, osobowości, coca-coli, kokainy i tao.
Na wystawie zaprezentowane zostaną wybrane okładki, dokumentacja z ich spotkań oraz muzyka.
Czas: do 4.02
Miejsce: Warszawa, Piktogram, ul Mińska 25
www.zorfoundation.org
<<< Grzegorz Drozd i Zbigniew Libera: Kokato 
|
 | | ŻYCIE KULTURALNE WARSZAWIAKÓW 2011
[2011-12-06]
87% warszawiaków w przeciągu ostatniego roku ani razu nie było na wystawie sztuki – wynika z badania przeprowadzonego na zlecenie Stołecznej Estrady, warszawskiej instytucji miejskiej specjalizującej się w organizowaniu dużych plenerowych imprez kulturalnych i rozrywkowych. Jak wykazuje badanie, największą popularnością cieszyły się festyny, plenerowe imprezy okolicznościowe, takie jak piknik czy święto dzielnicy (59% biorących udział), oraz pokazy fi lmowe w kinach (66%, przy czym 37% było więcej niż 3 razy). 93% warszawiaków nie było ani razu na spotkaniu z artystą lub autorem, 70% nie było w teatrze i muzeum, 84% nie oglądało wystawy plenerowej, 92% nie wzięło udziału w spektaklu teatru ulicznego. Najpopularniejszym wydarzeniem kulturalnym w stolicy były Wianki nad Wisłą (84% słyszało, 39% było), koncerty chopinowskie w Łazienkach Królewskich (88% słyszało, 17% było). W Warszawskich Spotkaniach Teatralnych uczestniczyło 3% badanych, natomiast żaden z respondentów nie uczestniczył w festiwalu Warszawa w budowie organizowanym przez Muzeum Sztuki Nowoczesnej. 43% warszawiaków nie interesuje się życiem kulturalnym miasta.
Dane pochodzą z badania Życie kulturalne warszawiaków przeprowadzonego na zlecenie Stołecznej Estrady www.estrada.com.pl 
|
 | 
| CENZURA
[2011-12-05]
Metoda pracy Goshki Macugi nazywana jest „archeologią kultury” i opiera się w dużej mierze na badaniu archiwów związanych z historią instytucji. Na wystawę Bez tytułu Macuga przygotowuje projekt dotyczący cenzury w sztuce polskiej po 1989 roku, a także wszelkich ataków na obiekty sztuki, artystów, kuratorów czy dyrektorów. Punktem wyjścia do projektu są zdarzenia związane z Zachętą: głośne zniszczenia prac Piotra Uklańskiego oraz rzeźby Maurizio Cattelana, ale projekt będzie uwzględniał także cenzurę i ataki, do jakich dochodziło w różnych instytucjach w Polsce. Wystawę poprzedza kilkumiesięczne przeszukiwanie i badanie prywatnych archiwów oraz dokumentacji instytucji. Celem projektu jest zbudowanie poprzez wystawę nowych znaczeń i zaproponowanie widzom możliwości ponownego odczytania faktów i artefaktów. Macuga tworzy przeważnie instalacje, często wykorzystując prace innych artystów, poruszając się pomiędzy różnymi technikami i stylami.
Goshka Macuga (1967) – studiowała w Central Saint Martins College of Art and Design i w Goldsmiths College w Londynie. W 2008 roku znalazła się w gronie czterech nominowanych do prestiżowej nagrody Turner Prize, przyznawanej najwybitniejszym młodym brytyjskim artystom. Wystawiała m.in. w Whitechapel i Tate Britain w Londynie, w Kunsthalle Basel. W kwietniu 2011 otworzy indywidualną wystawę w Walker Art Center w Minneapolis.
Czas: do 19.02
Miejsce: Warszawa, Galeria Zachęta, pl. Małachowskiego 3
www.zacheta.art.pl
<<< Goshka Macuga: Mula sem Cabeça (Headless Mule), 2006, widok instalacji, 27th São Paulo Biennial, dzięki uprzejmości Kate MacGarry i São Paulo Biennial, fot. Eduardo Ortega 
|
 | 
| JESTEM PRAWIE NA KAŻDEJ WYSTAWIE
[2011-12-05]
O publiczności, dla publiczności i tworzony przez publiczność projekt Jestem prawie na każdej wystawie bada, jak postrzegana jest galeria, wystawy i pracujący w niej ludzie. We współpracy z socjolożką Joanną Erbel stworzona została ankieta, na którą odpowiedzi udzielają osoby zwiedzające Narodową Galerię Sztuki. Sale Zachęty staną się przestrzenią wymiany myśli w sposób zarówno „tradycyjny” (wykłady, dyskusje), jak i interaktywny (warsztaty, interwencje). Publiczność – bohater wystawy – będzie mogła angażować się w jej tworzenie, dodając swoje komentarze, manifestując oczekiwania oraz biorąc udział w otwartych plebiscytach dotyczących konstrukcji wystawy czy popularności dzieł. Wystawa ujawni mechanizmy pracy galerii. Stając się w pewnym stopniu autotematyczna, pokaże procesy zachodzące podczas powstawania i w czasie trwania wystawy.
Jestem prawie na każdej wystawie jako wyrwane z kontekstu zdanie może określać widza, pozornie idealnego, stałego, odwiedzającego właśnie prawie każdą wystawę, lecz z drugiej strony może jednak nieidealnego, bo właśnie widza, a nie uczestnika, kogoś, kto być może nie dokonuje wyborów, nie jest w stanie się zaangażować. Zdanie określa również sytuację kuratorów, pracujących na stałe w galerii i z tej racji będących naprawdę na prawie każdej wystawie w Zachęcie i z zupełnie innej perspektywy oglądających odbywające się tu ekspozycje.
Czas: 10.12–12.02
Miejsce: Warszawa, Galeria Zachęta, pl. Małachowskiego 3
www.zacheta.art.pl
<<< Jestem prawie na każdej wystawie, plakat 
|
 | 
| UNION JACK
[2011-11-21]
Krzykliwy, wręcz zabawny symbol Wielkiej Brytanii, bezbłędnie rozpoznawalny w przestrzeni międzynarodowej, rezonuje na miriadach społeczno-kulturowych częstotliwości wraz ze wszystkimi swoimi znaczeniami, począwszy od narodowej dumy i ceremoniału po popkulturową obojętność i obywatelskie nieposłuszeństwo. Jego historyczna i symboliczna obecność jest jednocześnie sercem i kręgosłupem cyklu Jack Freak Pictures, projektu bombastycznego, ikonicznego, dwuznacznego i absurdalnego. Według Michaela Bracewella, brytyjskiego dziennikarza i krytyka sztuki, to monumentalne w rozmiarach dzieło, składające się z tematycznych epizodów i motywów sharmonizowanych z nastrojem, podszyte jest intensywnym ładunkiem emocjonalnym. Jednak jeden wizualny element – czerwono-biało-niebieska flaga brytyjska, nazywana „Union Jackiem”, sama w sobie będąca abstrakcyjnym, geometrycznym wzorem – dominuje nad całym cyklem barwnych, a zarazem niepokojących obrazów. Seria Jack Freak Pictures to największy cykl obrazów, jaki Gilbert & George stworzyli w swojej dotychczasowej karierze.
<<< Gilbert & George, FRIGIDARIUM, 2008 Gilbert & George
Czas: do 5.02
Miejsce: Gdańsk, Centrum Sztuki Współczesnej Łaźnia, ul. Jaskółcza 1
www.laznia.pl 
|
 | 
| NOWE TENDENCJE
[2011-11-14]
Jak zmieniły się postawy twórców zajmujących się malarstwem w przeciągu ostatnich lat? Na to pytanie usiłowali odpowiedzieć członkowie kapituły Nowych tendencji w malarstwie polskim 2. W efekcie powstała wystawa prac 14 twórców, m.in. Jana Berdyszaka, Jana Jakuba Ziółkowskiego, Magdy Moskwy, Radosława Szlagi, Kamila Kuskowskiego oraz Magdy Moskwy.
Wystawa jest też próbą ukazania istoty polskiego malarstwa powstającego w określonej przestrzeni kulturowej. Przestrzeni określającej wartości naznaczone specyficznym sposobem myślenia, miejscem urodzenia, wpływami kultur regionów i zdarzeniami polskiego rysu historycznego. Celem projektu nie jest przegląd postaw, ale ukazanie aktywności twórczej oraz jakości nowych zjawisk. To już druga edycja tej wystawy, pierwsza odbyła się na przełomie 2006 i 2007 roku.
– Informacje o śmierci malarstwa od zawsze były mocno przesadzone i przejaskrawiane. Brzmiały nieświeżo i nieprawdziwie. Nie wierzę w koniec malarstwa. Należę do tych, którzy nigdy nie zwątpili w jego sens. Malarstwo bezustannie jest najpopularniejszą dyscypliną sztuki. Ma swoją publiczność, swój twardy i wcale niemały elektorat, ma uroczyście obchodzone święta, do których należą też Nowe tendencje w malarstwie polskim 2 – przekonuje Paweł Lewandowski-Palle, członek kapituły.
Czas: 19.11–26.02
Miejsce: Bydgoszcz, Galeria BWA, ul. Gdańska 20
www.galeriabwa.bydgoszcz.pl
<<< B.E. Bialecka: Who Killed Amanda Palmer, 2011, 100 x 140 cm 
|
 | 
| FORMAT P: PRZYSZŁOŚĆ KRYTYKI ARTYSTYCZNEJ TO FIKCJA
[2011-07-06]
FORMAT P jest magazynem humanistycznym. Regularnie zmienia się jego profil, zespół redakcyjny, zasięg dystrybucji, a nawet same motywacje wydawców. Identyczny pozostaje tylko poręczny format magazynu: 13 na 17 centymetrów.
Najnowsza edycja FORMATU P, pod tytułem "The Future of Art Criticism as Pure Fiction" dojrzewała długo - większość tekstów została napisana jesienią i zimą 2010 roku. Tym razem jest to anglojęzyczny zbiór tekstów literackich, napisanych przez kilkunastoosobową grupę autorów zaproszonych przez redaktora prowadzącego tego numeru, Sebastiana Cichockiego. Kuratorzy i krytycy sztuki flirtowali z literaturą, jako "potencjalnym formatem wystawy sztuki". W efekcie powstało dziewiętnaście wystaw (obowiązywała zasada: tylko tekst, żadnych ilustracji), podszywających się pod opowiadania science-fiction czy erotyczne, fikcyjne wywiady, wiersze, etc. "Wydarzenie towarzyszące", dwudziesty element projektu, to pocztówka, której treść stworzyli wspólnie wszyscy autorzy numeru. Wśród gości Formatu #4 znajdują się m. in.: Sina Najafi, Raqs Media Collective, Łukasz Ronduda & Łukasz Gorczyca, Dieter Roelstraete, Aaron Schuster i Ysla Leaver-Lap.
Premiera zielonego FORMATU P na trawie w Królikarni, to tylko początek serii wydarzeń przybliżających nasz magazyn szerokiej publiczności. Więcej informacji wkrótce!
FORMAT P ma formułę przechodnią, zespół redakcyjny współpracuje przy każdym wydaniu z inną grupą specjalistów, której powierza opracowanie merytorycznej koncepcji danego numeru. Każdy z nich ma swoje mocno zaakcentowane spięcie tematyczne. Do współpracy przy tworzeniu kolejnych numerów kwartalnika zapraszane są osoby, bądź zespoły, związane z różnymi kolektywami intelektualnymi, artystycznymi lub instytucjami.
THE FUTURE OF ART CRITICISM AS PURE FICTION
FORMAT P (P jak Piknik): zagadki filozoficzne, specjalna edycja magazynu, wystawa w Księgarni, relaks.
czas: 17.07, g. 18.00- 20.00, podczas otwarcia wystawy "Damy z pieskiem i małpką"
miejsce: Księgarnia w Królikarni, ul. Puławska 113a, Warszawa
www.format-p.pl
Format P. Magazyn humanistyczny
redaguje zespół: Sebastian Cichocki, Bogna Świątkowska, Jakub Jezierski, Clare Butcher, Krzysztof Gutfrański
Projekt graficzny: Jakub Jezierski
zamówienia: www.funbec.eu/sklep / sklep@funbec.eu
wydawca: Fundacja Bęc Zmiana
cena: 15 PLN
KLIKNIJ I ZOBACZ 20. ELEMENT FORMATU P!
<<< Format P: "The Future of Art Criticism as Pure Fiction", red. Sebastian Cichocki, proj. Jakub Jezierski, fot. Mikołaj Długosz 
|
 | 
| REFRESH YOUR WARDROBE
[2011-03-30]
Bęc Multi-Trade Shop changes into an outlet of t-shirts that Warsaw has never seen before. As the tradition has it: Fontarte, Pan tu nie stał and Pinata, with guests: Mysiadziurka, Maciej Ratajski, Hakobo, 160 cm, Mysikrólik and more. Come and pick something for yourself and your friends! Or even for the newly-born citizens. Bearable prices.
time: 28.03-10.04
venue: Warsaw, ul. Mokotowska 65
<<<design: Maciej Ratajski / www.maciejratajski.com
|
 | 
| ŁAGODNY DESZCZ
[2011-01-14]
Łagodny deszcz Marka Bartelika to wyprawa autora w świat sztuki, przez Paryż i Nowy Jork do Brazylii, rzeczywistej i mitycznej, gdzie „wszystko już było”. Znany i ceniony krytyk i historyk zadomowiony w Nowym Jorku porusza także w swojej książce tematy związane z narodzinami sztuki nowoczesnej i kultury alternatywnej w Brazylii, zagłębia się w twórczość takich artystów jak Orlan, Bispo do Rosario, Miguel Palma, zastanawia się nad znaczeniem rzeźby Grupa Laokoona, wspomina swoją przeszłość w Polsce i we Francji.
www.twardasztuka.pl
Wywiad z Markiem Bartelikiem: Niekonsekwencja i gwiazdorstwo. Polscy artyści w międzynarodowym obiegu sztuki +TU
|
 | 
| ALEVTINA KAKHIDZE: FABRIC
[2010-11-17]
The Bęc window will provide you with an opportunity to admire the fabric prepared by Alevtina Kakhidze. During the meeting you will also have a chance to get a free piece of the work by the Ukrainian artist! So come to Bęc and take a piece of art back home!
* “If you look at the shop window from afar, the glittering goods will look like stars. And stars, as you well know, belong to everyone – including you.” – this is the motto of the latest work from the artist. The 300-metre long fabric presents shop windows of the most exclusive and recognised brands worldwide. It was produced in one of the factories in Łódź and designed by Kakhidze.
Alevtina Kakhidze (b. 1973) – Ukrainian artist. In 2010 in residence at the CCA in Warsaw under the a-i-r laboratory programme. Wife of the engineer and developer Vladimir Babyuk, has been negotiating business alongside her husband for thirteen years. Her frequent travels abroad and artistic residences grew unbearable for Vlad, so they decided to establish together a centre for artistic residence in the garden of their large house in the suburbs of Kiev. www.alevtinakakhidze.com
time: 20.11.2010, 12.30-14.30
vanue: Bęc Zmiana, 65 Mokotowska St., Warsaw
<< Alventina Kakhidze, Fabric, 2010 
|
 | 
| 77 DZIEŁ SZTUKI Z HISTORIĄ
1 [2010-03-23]
Najnowsza książka Piotra Bazylko i Krzysztofa Masiewicza 77 dzieł sztuki z historią. Opowiadania zebrane to efekt kolekcjonowania historii, a nie obiektów sztuki. 77 dzieł sztuki z historią jest książką zarówno dla tych, którzy dopiero zaczynają przygodę ze sztuką współczesną jak i tych, którzy chcieliby poznać unikalne historie zza kulis świata sztuki.
Gdzie i kiedy artystyczna niemoc dopadła Wilhelma Sasnala? Jak i dlaczego Zuzanna Janin przygotowywała się do walki z Przemysłwem Saletą? W jaki sposób Wojciech Fangor zarobił na swoje pierwsze mieszkanie? Który z klasyków polskiego malarstwa zatytułował jedną ze swoich prac Gówno trąbi na zakręcie? Przy okazji licytacji jakiej pracy poznali się autorzy tej książki Piotr Bazylko i Krzysztof Masiewicz?
Wśród autorów tekstów i omawianych artystów m.in. Magdalena Abakanowicz, Paweł Althamer, Edward Dwurnik, Wojciech Fangor, Wojciech Fibak, Tadeusz Kantor, Józef Robakowski, Wilhelm Sasnal, Andrzej Starmach, Leon Tarasewicz, Andrzej Wróblewski, Jakub Julian Ziółowski.
W dyskusji podczas premiery ksiąźki udział wezmą: Piotr Bazylko, Karol Radziszewski, Piotr Kosiewski.
Piotr Bazylko (1968) i Krzysztof Masiewicz (1969) - autorzy bloga poświęconego rynkowi sztuki współczesnej artbazaar.blogspot.com, oraz wydanego w 2008 roku przez FundacjÍ Bęc Zmiana oraz Korporację Ha!Art Przewodnika kolekcjonera sztuki najnowszej.
Karol Radziszewski (1980) - malarz, performer, publicysta. Założyciel, wydawca i naczelny magazynu DIK Fagazine. Mieszka i pracuje w Warszawie.
Piotr Kosiewski (1967) - historyk sztuki, krytyk. Stały współpracownik miesięcznika Znak i Kwartalnika Literackego Kresy. Współredaktor tomów zbiorowych m.in. Historycy polscy i ukraińscy wobec problemów XX wieku oraz Wojny bałkańskie.
Czas: 29.03.10, g. 19.00
miejsce: Kawiarnia Numery Litery
ul. Wilcza 26, Warszawa
P. Bazylko, K. Masiewicz: 77 dzieł sztuki z historią. Opowiadania zebrane
wydawca: 40 000 malarzy, Fundacja Bęc Zmiana
format: 11,7 x 16,5 cm, bogato ilustrowana
cena: 36 PLN 
|
 | 
| MEBEL Z LASU
1 [2010-02-19]
DZIKI MEBEL W BĘCU!
Bęc Zmiana, Mokotowska 65/7, Warszawa
do 15.03, pon-pią, godz. 11-19, oraz w weekendy i po zmroku przez szybę
Jeleń - regalik pochodzi z kolekcji firmowanej przez Mebleks Rafała Dominika. Twórca mówi o nim tak: Mebleks to taki projekt, jak źle by to nie brzmiało, alternatywnego dizajnu, czy nawet nie dizajnu, tylko projektowania rzeczy, które są abstrakcyjne i dziwne, ale w których siedzi potrzeba utylitarności. poza tym chciałem stworzyć coś a la firmę, która sprzedaje rzeczy, których nie ma (bo są tylko konceptem) i swoimi produktami stara się przebić nadętość i sztywność współczesnego dizajnu. Ale oprócz tego wszystkiego, jest to oczywiście też okazja do żartów i zaskakiwania samego siebie wymyślaniem coraz to dziwniejszych rzeczy, nazw, itd.
Rafał Dominik - rocznik 1985. Autor i współautor takich inicjatyw twórczych jak: Mebleks, Fale Bałtyku (wraz z Ulą Niemirską), oraz projektów muzycznych Galaktic (disco polo) i Donkey Donk (techno). Stdiował malarstwo w pracowni Leona Tarasewicza na warszawskiej ASP. Mieszka w Warszawie.
Wywiad z Rafałem Dominikiem przeczytać można w nn6t#55 +TU
Więcej projektów Rafała +TU
Jeleń - regalik jest dostępny w sprzedaży. Info na miejscu (w lesie)
<< Rafał Dominik, Jeleń (Mebleks), fot. R. Dominik 
|
 | 
| WYSPA* W ŚWIECIE
1 [2010-02-18]
Wyspa Synchronizacja - prezentowany przez Bęc Zmianę projekt Jakuba Szczęsnego unoszącej się na wodzie platformy do punktowego uzdatniania wody z Wisły zakwalifikował się do półfinału konkursu The Buckminster Fuller Challenge.
Konkurs ogłaszany co roku przez nowojorski The Buckminster Institute ma na celu wyłonienie i popularyzację projektu mogącego w przyszłości przyczynić się do rozwiązania najpoważniejszych problemów ludzkości.
Wszystkie projekty zakwalifikowane do półfinałów zostaną włączone do programu badawczego Instytutu, autorzy zwycięskiej koncepcji otrzymają grant w wysokości 100 000 dolarów na rozwój i realizację projektu. Ostateczne wyniki konkursu już w maju!
Tymczasem w Warszawie trwają już przygotowania do eksperymentalnej realizacji projektu. Urządzenie uzdatnia wodę tylko dzięki wysiłkowi chcących skorzystać z czystej wiślanej wody mieszkańców miasta - napędzane jest przez przyrządy gimnastyczne zamontowane na platformie.
*Projekt powstał w 2009 r. w ramach festiwalu Synchronicity 2, realizowanego dzięki dotacji otrzymanej od m.st. Warszawy. Opisywany jest szeroko w mediach zagranicznych, nie tylko zajmujących się architekturą i projektowaniem, ale także ekologią i odpowiedzialnym biznesem.
Kompletna lista projektów zakwalifikowanych do półfinału na: http://challenge.bfi.org/30_Semi_Finalists
<< Jakub Szczęsny, Wyspa.Synchronizacja, 2009
O Buckminster Fuller Challenge TU > 
|
 |
|
 |
RAJ UTRACONY Wartości zniweczone przez formę >>>
PRZEPISY NA PRZESTRZEŃ PUBLICZNĄ Mieszkańcy w przestrzeni publicznej >>>
SCENY Rozpracowywanie archiwum >>>
GALERIA FILMU Cykl wykładów o sztuce filmowej >>>
IMAGINARIUM CIELESNOŚCI Początki sztuki feministycznej >>>
PO OSTATNIEJ WIECZERZY Co autor miał na myśli? >>>
DWIE STRONY ZBRODNI Między rozumem a namiętnością >>>
MUSISZ TO MIEĆ O przymusie posiadania i kolekcjonowania przedmiotów >>>
ON (...) OFF Energia zawarta na płaskiej powierzchni >>>
SKÓRA I CHLEB Mroczna galeria postaci >>>
WODA I GAZ Rzeczywistość, co do której nie mamy pewności >>>
W SAMOCHODZIE Z R.
AUTOBUS Artystyczna powieść dorgi >>>
GEOMETRIE Fotograficzna abstrakcja >>>
POLA ZNÓW SIĘ ZAZIELENIĄ
SYTUACJE POZNAWCZE Kiedy widz staje się uczestnikiem? >>>
KULTURA W CZASACH PREZYDENCJI Podsumowanie i prezentacja projektów >>>
ŚWIAT NIE PRZEDSTAWIONY Dokumenty polskiej transformacji po 1989 roku >>>
JUŻ Lęki i marzenia. Konfrontacja >>>
SYMBIOZY Architektura anektowana przez organikę >>>
196 K.K. Wideo Doroty Nieznalskiej >>>
BUNKRY. MISTYCZNE, BARBARZYŃSKIE, ZNUDZONE Bunkier jako architektoniczny artefakt >>>
DOBRA ROBOTA Społeczne przedsiębiorstwo dizajnu >>>
TERRORYZM TO SZTUKA O dewaluacji słowa sztuka >>>
ROZŚWIETLIĆ KRYZYS Materia tworzywa oraz niematerialność światła >>>
SUBIMAGO Każdy ma swój koniec świata >>>
TRUMAN SHOW O bohaterach tragicznych >>>
SIELCE ARCHITEKTÓW Młodzi architekci o Sielcach >>>
WIECZNE ŚWIATŁO Sny ludzkości o wszechwiedzy >>>
COŚ, KTÓRE NADCHODZI Architektura XXI wieku. Publikacja >>>
DOM-OBRAZ
NOWA FORMA
STRZEŻ SIĘ TYCH MIEJSC Przemilczane, wyparte i nierozwiązane >>>
NOSTALGIA
DEŻA WI
ZABURZENIA Konkretny potencjał dekonstrukcji >>>
UKRYTE Historia pokryta kurzem >>>
NIEPOKALANE POCZĘCIE
SKRA Przyroda opanowuje obiekt sportowy >>>
WARSZAWA ZACHĘCA
SIŁOWNIA Działania wspólnototwórcze >>>
MEBEL DESTRUKT Rzeczy wyrzucone na śmietnik >>>
GENESIS
GRAF(O)MANIA Nieznośne przywiązanie do warsztatu >>>
ZŁOTO Chaos tego, co nierzeczywiste >>>
WETERAN EKSPERYMENTU Józef Robakowski w dialogu >>>
ARBEITDISZIPLIN Duch sztuki poznańskiej około roku 2012 >>>
STREET ART NA WSI Czy mieszkańcom wsi sztuka jest do czegoś potrzebna? >>>
SPACEROWANIE
PRACOWNIA Bezpośredni kontakt z twórcą >>>
Z TRUDU SŁOŃCA Architektura futurologiczna >>>
MEDIALNY STAN WYJĄTKOWY
WIECZNA RADOŚĆ. EKONOMIA POLITYCZNA SPOŁECZNEJ KREATYWNOŚCI Tom 4 Wolnego Uniwersytetu Warszawy >>>
POKOLENIE POP-UP
KOKATO Mapy mentalnych peregrynacji >>>
ŻYCIE KULTURALNE WARSZAWIAKÓW 2011 87% warszawiaków w przeciągu ostatniego roku ani razu nie było na wystawie sztuki >>>
CENZURA
JESTEM PRAWIE NA KAŻDEJ WYSTAWIE Projekt o publiczności, dla publiczności i tworzony przez publiczność >>>
UNION JACK Gilbert & George w CSW Łaźnia >>>
NOWE TENDENCJE Jak zmieniła się postawa twórców wobec malarstwa? >>>
FORMAT P: PRZYSZŁOŚĆ KRYTYKI ARTYSTYCZNEJ TO FIKCJA piknikowa odsłona nowego numeru magazynu humanistycznego! >>>
REFRESH YOUR WARDROBE Bęc Multi-Trade Shop changes into an outlet of t-shirts that Warsaw has never seen before >>>
ŁAGODNY DESZCZ Nowa książka Marka Bartelika >>>
ALEVTINA KAKHIDZE: FABRIC
77 DZIEŁ SZTUKI Z HISTORIĄ Premiera najnowszej książki Bazylko i Masiewicza >>>
MEBEL Z LASU Jeleń-regalik w bęcowym lokalu >>>
WYSPA* W ŚWIECIE Projekt Jakuba Szczęsnego w półfinale The Buckminster Fuller Challenge! >>>
|
|
 |
REKLAMA |